Nowy numer 24/2018 Archiwum

Męski punkt widzenia

Mężczyźni św. Józefa. Jak być katolickim mężczyzną we współczesnym świecie? – to pytanie, które stawiają sobie już prawie trzy lata. Ostatnio wraz z nimi próbował na nie odpowiedzieć Donald Turbitt ze Stanów Zjednoczonych, ewangelizator i założyciel tego międzynarodowego ruchu posługi dla mężczyzn. I mówił krótko: – Jeśli blisko Boga jest mężczyzna, z Bogiem żyje cała jego rodzina!

Spotykają się w parafii św. Jana Chrzciciela w Bielsku-Białej Komorowicach już trzeci rok. Zawsze w 2. i 4. środę miesiąca o 19.00. Zaczynali od kilku osób. Dziś na spotkaniach, które organizują z udziałem zaproszonych gości, w obszernej parafialnej auli zaczyna brakować krzeseł. Tak było również podczas niedawnej konferencji z udziałem Donalda Turbitta. Ten emerytowany strażak z Glocester w USA, biznesmen, lider ruchu Mężczyzn św. Józefa, od ponad 40 lat zaangażowany wraz z żoną Patrycją w katolicką odnowę charyzmatyczną, mówił w Komorowicach o Piśmie Świętym i dzielił się swoim doświadczeniem czytania i życia według Bożego słowa.

Czytaj i głoś!

Donald Turbitt tłumaczył temat tej konferencji swoim doświadczeniem, z którego wynika, że 90 proc. mężczyzn nigdy nie przeczytało całej Biblii. – A czytać trzeba koniecznie, bo Biblia powinna przemieniać nasze życie. Bóg dał ją nam tak samo, jak dał Abrahamowi. To słowo, które ma moc i ocala – przede wszystkim naszą wiarę. Musimy pamiętać, że nie czytamy Biblii, by być coraz mądrzejszymi, ale czytamy po to, by wzrastała nasza wiara – mówił Donald Turbitt. Jak zaznaczał, pierwszy krok to codzienne czytanie Bożego słowa. – Nie po to, by zaliczyć na koniec miesiąca test, czy poznaliśmy Biblię. Dopiero na końcu życia pojawi się pytanie, ale będzie ono brzmieć: jak bardzo kochaliśmy Biblię – przestrzegał. Radził też, by znaleźć na czytanie Pisma Świętego stałą porę dnia. – Dla większości z nas najlepszy czas to wczesny ranek, zanim wyruszymy do zajęć i nikt nam nie przeszkodzi. A czytanie poprzedźcie modlitwą do Ducha Świętego, by dał moc stosowania tego, o czym czytamy, w naszym życiu – podpowiadał i zachęcał, by nie poddawać się, gdy czytanie okaże się trudną, ciężką pracą. – Gdyby sportowiec nie trenował nawet wtedy, gdy mu się nie chce, nigdy nie wygrałby zawodów. Nawet, jeśli nie będziecie lubili tego czytania, ono będzie wpływało na wasze życie – dodawał Donald Turbitt.

« 1 2 3 4 5 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma