Nowy numer 48/2020 Archiwum

Huragan w Beskidach

Silne wichury w wielu miejscowościach Podbeskidzia powaliły drzewa, powodując szkody i zniszczenia. W Bielsku-Białej ranny został kierowca samochodu przygniecionego przez konar złamanego drzewa.

Z kolei w Czańcu blacha zerwana w nocy przez wichurę z dachu hali sportowej raniła jedną osobę.

Przewrócone drzewo całkowicie zablokowało przejezdność drogi w Szczyrku-Salmopolu. Spadające konary uszkodziły też kolejową sieć trakcyjną między przystankami Czechowice-Dziedzice Południowe i Komorowicami, utrudniając ruch pociągów, które poruszają się po jednym torze. Z tego samego powodu wstrzymany został ruch pociągów miedzy Solą i Zwardoniem. W Cieszynie doszło też do uszkodzenia gazociągu przez przewrócone drzewo.

W Czechowicach-Dziedzicach potężne drzewo przewróciło się w bezpośrednim sąsiedztwie kościoła NMP Wspomożenia Wiernych, uszkadzając nagrobki, niszcząc bramę wjazdową i ogrodzenie. Na szczęście sam kościół nie ucierpiał i nikt nie został ranny.

Strażacy na Żywiecczyźnie i na Śląsku Cieszyńskim wyjeżdżali wielokrotnie do usuwania konarów, które uszkodziły w wielu miejscach sieć energetyczną i telekomunikacyjną. Ponad tysiąc odbiorców pozbawionych jest prądu.

Porywisty wiatr wieje nadal i wciąż zgłaszane są kolejne awarie.

Potężne drzewo złamane przez wiatr przewróciło się w czwartek 5 grudnia wieczorem na ulicę Żywiecką w Bielsku-Białej i przygniotło przejeżdżający samochód osobowy. Kierujący i pasażerka mieli wiele szczęścia i wypadku wyszli bez obrażeń. Doszło też do opadnięcia kabla energetycznego nad ulicą.

W sobotę do 20.00 synoptycy przewidują na terenie Beskidu Śląskiego i Żywieckiego zawieje i zamiecie śnieżne spowodowane opadami śniegu i wiatrem o średniej prędkości od 30 km/h do 40 km/h oraz porywami wiatru do 70 km/h.
 

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama