Nowy numer 29/2021 Archiwum

Groby z kamiennymi aniołami

Najmniejsze groby budzą największe współczucie i pobudzają do empatii.

Rodzie dzieci utraconych - jak zwykło się mówić o tych maleństwach, które zmarły przed urodzeniem - w sprawie pochówku mogą zdać się na szpital. Ale mogą też urządzić pochówek dziecka w swojej parafii lub na cmentarzu, na którym znajduje się - jak w Bielsku-Białej Komorowicach - specjalny grób dla maleńkich dzieci.
O dzieciach zmarłych przed narodzeniem pamięta się nie tylko przy okazji wspomnienia Wszystkich Wiernych Zmarłych, ale również 15. października, który obchodzony jest jako „Dzień Dziecka Utraconego”. Z tej okazji w wielu kościołach organizuje się specjalne modlitwy za zmarłe dzieci oraz za ich rodziców.
Istnieją też grupy wsparcia dla rodziców dotkniętych ciężarem utraty dziecka.

Rodzice dziecka utraconego mają prawo do wydania ciała dziecka przez szpital oraz odpowiednich dokumentów przez Urząd Stanu Cywilnego. Mają też prawo dokonać jego katolickiego pochówku. Praktyka kościoła przewiduje w tym przypadku obrzęd pogrzebu dziecka nieochrzczonego. Nie odprawia się wówczas Mszy św. pogrzebowej - ta bowiem ma charakter błagania o odpuszczenie grzechów zmarłego. W przypadku dziecka zmarłego przed narodzeniem nie może być mowy o grzechu. Ale często przed lub po pochówku dziecka nienarodzonego odprawia się Mszę św. w intencji jego rodziców.

Nie jest teologicznie poprawne mówienie, że takie dziecko jest „aniołem”, bowiem - jak uczy dogmatyka katolicka - jedno stworzenie nie może się stawać innym; człowiek nie może stać się aniołem. Ale na pewno można postrzegać dzieci utracone - w kontekście tajemnicy świętych obcowania - jako orędowników, którzy modlą się i chwalą Boga wraz z nami, pielgrzymującymi do Ojczyzny Niebieskiej.
 

« 1 2 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama