GN 43/2020 Archiwum

Przybędzie miejsc dla maluchów

Rodzicom Mateuszka nieraz zdarzyło się wracać do przedszkola sprzed budynku, bo maluchowi się przypominało: „Ja dziś jeszcze nie przytuliłem pani!”. A wyznania „Pani, ja cię kocham...” – to tu codzienność.

– Nie mamy własnej kuchni – mówi ks. Cader. – Ale odliczamy koszty posiłku, z którego dziecko nie skorzystało, bo np. było nieobecne. Współpracujemy też w tym zakresie z GOPS-em. Są u nas dzieci, dla których posiłek w przedszkolu jest jedynym na cały dzień...

Na szczególną pomoc mogą liczyć rodziny gorzej sytuowane, samotni rodzice. – Opłaty można wnosić w ratach, nie wyrzucamy dziecka, kiedy rodzice zalegają z opłatami, bo nagle stracili pracę. Martwimy się z nimi, wspólnie szukamy rozwiązań – mówi Zbigniew Jarosz, zajmujący się sprawami administracyjnymi. – Parafia Świętych Małgorzaty i Katarzyny realizuje programy unijne, w których uczestniczymy. Dzięki nim udaje się także rozwijać naszą działalność – mówi ks. Cader. – Nieocenioną pomocą służą sponsorzy i przyjaciele. Współpracujemy też z siostrami zmartwychwstankami.

Niedawno przedszkole zostało wyróżnione przez Powiatowy Urząd Pracy w Oświęcimiu, w programie „Solidny partner” w kategorii „staże”. – Od początku istnienia – od kwietnia 2009 r. współpracujemy z urzędem i korzystamy z dostępnych staży – mówi ks. Cader. – Jak do tej pory, po odbytym stażu zatrudniliśmy wszystkie nauczycielki. W przedszkolu pracuje 14 pań. 10 z nich trafiło tu właśnie dzięki stażom, pozostałe także z urzędu – z interwencji.

Rodzice posyłają tu swoje dzieci, bo zależy im też na katolickim profilu tego miejsca. – Uczymy dzieci modlitwy, nie chcemy, by katolicka atmosfera, którą mają w domu, była nieobecna w przedszkolu. Rodzice nieraz nam mówią, że to właśnie dzieci w domu inicjują modlitwę przed posiłkami – dodaje ksiądz dyrektor. – Do przedszkola przychodzą nie tylko dzieci praktykujących rodziców. Zdarzyło, że rodzice przyprowadzili tu dwójkę swoich nieochrzczonych dzieci. Wiedziałem o tym tylko ja. W czasie pobytu dzieci w przedszkolu, sami poprosili o chrzest dla nich.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama