Nowy numer 43/2020 Archiwum

Pątnicy – ratownicy

Właśnie takie wydarzenia jak piesza pielgrzymka pozwalają ich lepiej poznać. A dzięki temu – rosną ich szeregi. Wolontariusze Maltańskiej Służby Medycznej byli najliczniejszą zapracowaną ekipą na pieszej pielgrzymce do Łagiewnik.

Niektórzy wzięli urlopy w pracy, inni oddali pod opiekę rodzinie swoje małe dzieci, jeszcze inni walczyli z własną chorobą – wszystko po to, by na trasie I Diecezjalnej Pieszej Pielgrzymki do Łagiewnik służyć pomocą wszystkim potrzebującym.

Podbeskidzcy maltańczycy znowu nie zawiedli. Łatwi do odnalezienia – szli na końcu każdej grupy w kamizelkach oznakowanych białym krzyżem na czerwonym tle. Było ich 24 w bezpośredniej posłudze wśród pielgrzymów, a część służyła w ekipie kierującej ruchem. Mariusz Zawada – pilot pielgrzymki – to także maltańczyk. Na co dzień jest także szefem kęckiego oddziału Maltańskiej Służby Medycznej (Fundacji Związku Polskich Kawalerów Maltańskich) przy parafii św. św. Małgorzaty i Katarzyny w Kętach.

Właśnie kęcki oddział MSM wraz z zaproszonymi do współpracy oddziałami z Bielska-Białej, Andrychowa i Oświęcimia, czuwał podczas czterech dni pielgrzymki nad bezpieczeństwem pątników. Na ich bezinteresowną, ofiarną gotowość pomocy mógł liczyć każdy, o każdej porze dnia i nocy. Skromnie mówią, że to wszystko jest naturalne: – Działamy zgodnie z naszym hasłem: „Obrona wiary i pomoc potrzebującym”. Pielgrzymka do sanktuarium Bożego Miłosierdzia była dla nas też taką okazją do dawania świadectwa o miłosierdziu i miłosiernej pomocy. Naszą posługę opieramy na idei wolontariatu oraz wielowiekowej tradycji i historii Zakonu Maltańskiego.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama