Ksiądz Jan pisał wiersze – bardzo lubił dzieci i przyrodę. Był bardzo miłym człowiekiem i kiedy żył, uczniowie naszej szkoły często jeździli do niego do Warszawy – opowiadają Sara Rybarska, Alina Pieróg, Ola Golasik i Agnieszka Gładysz – piątoklasistki z Siennej. – A dzisiaj mamy uroczystość 10-lecia nadania naszej szkole imienia ks. Jana Twardowskiego. Dostał on także od dzieci Order Uśmiechu. Kawaler Orderu Uśmiechu to taki dobry człowiek, który lubi dzieci.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








