• facebook
  • rss
  • Solidarny, odważny, przyjaciel...

    dodane 13.07.2017 00:00

    Tłum kapłanów i wiernych zebrał się wokół trumny w jawiszowickim kościele MB Bolesnej, by pożegnać emerytowanego proboszcza tej parafii.

    Modlitwie w intencji śp. ks. kan. Janczego przewodniczył bp Roman Pindel, który przekazał też słowa współczucia od kard. Stanisława Dziwisza. Homilię wygłosił bp Tadeusz Pieronek, przyjaciel zmarłego. Obecny był także bp Janusz Zimniak. Z rodzinnych stron śp. ks. Janczego oprócz licznych krewnych przybyli ze sztandarem i w podhalańskich strojach członkowie Stowarzyszenia Flisaków Pienińskich. Obok nich stanęli ze sztandarami m.in. górnicy i związkowcy z Solidarności, z przewodniczącym regionu Markiem Boguszem na czele. W pogrzebie uczestniczyli też premier Beata Szydło i wiceminister Stanisław Szwed. Wszystkich witał obecny proboszcz parafii ks. kan. Eugeniusz Burzyk, dziękując za dar wspólnej modlitwy. Życiowa droga ks. kan. Janczego rozpoczęła się 12 grudnia 1943 r. w Sromowcach Wyżnych koło Nowego Targu. W 1960 r. wstąpił do seminarium, a święcenia kapłańskie przyjął z rąk abp. Karola Wojtyły w 1966 r. Pracował w Trzemeśni, Wróblowicach, Trzebini, Nowej Hucie-Mistrzejowicach (1975–1980) i w parafii Opatrzności Bożej w Bielsku-Białej (1980–1984).

    Od 1984 r. był proboszczem w Godziszce, a następnie przez 20 lat proboszczował w Jawiszowicach-Osiedlu Brzeszcze. – W posłudze pasterskiej okazał się wierny tym, do których został posłany – mówił bp Pieronek, podkreślając, że śp. ks. Janczy był postacią nietuzinkową i z wielką osobistą odwagą bronił wartości, które wyznawał. – W najtrudniejszych okresach polskiej powojennej historii angażował się w działalność społeczną. W różnych formach protestował przeciwko władzy i naruszeniom praw człowieka. W stanie wojennym podjął współpracę z podbeskidzką Solidarnością, a także z Komitetem Pomocy Uwięzionym i Internowanym, organizując duchową opiekę i wsparcie materialne dla rodzin osób pozbawionych wolności oraz odwiedzając ośrodki odosobnienia – dodał bp Pieronek. Wyrazem wdzięczności za tę postawę i wsparcie był przyznany mu na wniosek Solidarności Złoty Krzyż Zasługi. Wielu poznało i ceniło też jego subtelne poczucie humoru, życzliwość, a także dar jednoczenia ludzi kultury i twórców, pragnących ukazywać wielkość Boga. Wspierał też działalność chóru „Canticum Novum” i grupy teatralnej „Czwarta Ściana”. – Dziękujemy ci za dziesięciu księży, których wspierałeś na drodze do kapłaństwa. Dziękujemy za Msze Święte w intencji ojczyzny, pracowników samorządów, oświaty, a także za górników czy strażaków – mówił przedstawiciel rady parafialnej. Dziękował też za przygotowanie kościoła do konsekracji i starania, by św. Jan Paweł II został współpatronem świątyni i był w niej obecny w relikwiach, które wierni powitali tu jako jedni z pierwszych w Polsce. W imieniu kapłanów dekanatu ks. Lech Kalinowski podziękował za posługę wicedziekana i duszpasterza rodzin, a ks. Jacek Pierwoła, siostrzeniec zmarłego, odczytał jego testament, w którym dziękował Bogu za wszystkie parafie, w których służył Kościołowi, a szczególnie za tę ostatnią: MB Bolesnej. „Niech św. Jan Paweł II, który dzięki mojemu staraniu jest współpatronem kościoła, oręduje za mną przed tronem Bożym...” – pisał śp. ks. Janczy. Jego trumnę złożono w grobowcu przy jawiszowickiej świątyni.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      przewiń w dół