• facebook
  • rss
  • Śladami Umęczonego

    ks. Jacek M. Pędziwiatr

    dodane 17.05.2017 12:37

    Ks. Andrzej Witko opowiedział w hałcnowskiej bazylice o relikwiach męki Pańskiej.

    „Umęczon pod Ponckim Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion” - ta fraza wyznania wiary była przedmiotem kolejnej z cyklu „Katechez w Bazylice”. Wykład połączony z pokazem multimedialnym był okazją do prezentacji zachowanych do dziś śladów cierpienia i śmierci Chrystusa: całunu turyńskiego oraz chust z Oviedo i Manopello.

    Żywe zainteresowanie słuchaczy wzbudziła wzmianka o relikwiach krzyża.
    − Mamy takie w naszym kościele − zapewnił proboszcz bazyliki ks. Piotr Konieczny. − Relikwie te czcimy podczas nabożeństwa Gorzki Żali.
    Hałcnowskie relikwie krzyża są o ponad sto lat starsze od miejscowego kościoła. Prawdopodobnie zostały przekazane tutaj przez inną parafię, w której odbierały cześć wcześniej. Obcnie relikwiarz, stanowiący oprawę czczonych okruchów krzyża Chrystusa jest poddawany zabiegom renowacyjnym.

    Ks. Andrzej Witko, profesor Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, opowiedział wyjątkowo licznie zebranym słuchaczom o szczegółach Męki Chrystusa, Jego śmierci i pogrzebu, opisanych w Ewangelii, w pismach apokryficznych oraz przekazywanych w tradycji Kościoła. To właśnie z niej bierze początek scena Piety - opłakiwania Jezusa, którego ciało zdjęte z krzyża spoczywa w ramionach Matki Najświętszej. Właśnie taki wizerunek od wieków czczony jest w hałcnowskim sanktuarium.

    Cykl „Katechez w Bazylice” wystartował jesienią ubiegłego roku. Jego gośćmi byli między innymi biskupi: Roman Pindel, Piotr Greger i Grzegorz Ryś. Od stycznia zaproszeni katecheci omawiają kolejne artykuły wyznania wiary. Katecheza trwa około 40 minut. Po jej zakończeniu uczestnicy mogą zadawać prelegentom pytania, jakie im się nasunęły w trakcie wykładu. Pytania można również przesłać wcześniej pocztą elektroniczną.

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    przewiń w dół