• facebook
  • rss
  • Duszpasterskie pożegnania

    dodane 01.09.2016 12:11

    W 14 parafiach diecezji w sierpniu wierni podziękowali odchodzącym na emeryturę księżom proboszczom za lata duchowego przewodnictwa, udzielone sakramenty, troskę o kościoły i liczne gospodarskie dzieła.

    Były to też okazje do podsumowania nieraz bardzo znaczących okresów całej ich kapłańskiej posługi. Rekordzistą w tym względzie jest ks. inf. Fidelus, który w Żywcu przepracował aż 48 z 51 lat swego kapłaństwa, z tego 40 lat jako proboszcz, a potem także dziekan żywiecki. Ponad 20 lat łączył te obowiązki z funkcją dyrektora Wydziału Duszpasterstwa Ogólnego w kurii diecezjalnej, a w pamięci mieszkańców Żywca zapisał się także jako organizator papieskiej wizyty Jana Pawła II w 1995 r. w tym mieście. Od 39 lat duszpasterzem, a od 34 lat proboszczem oraz dziekanem w Wilamowicach był ks. prał. Boguta. Proboszcz katedralnej parafii św. Mikołaja ks. prał. Powada przepracował w tej wspólnocie 34 lata. Przez 33 lata proboszczowali w swoich parafiach również ks. prał. Malaga i ks. kan. Koziana, a ks. prał. Kuśka był proboszczem i dziekanem strumieńskim przez 31 lat. Jak podkreślali parafianie, nawet krótszy czas pozwolił zapisać znaczące karty w dziejach ich wspólnot.

    9 lat proboszczem w Czańcu był ks. prał. Śmietana, wcześniej dyrektor diecezjalnego Wydziału Katechetycznego. Pozostawił po sobie liczne dzieła związane z renowacją świątyni i parafialnych budynków. Wierni z Ustronia są natomiast wdzięczni za 21 lat proboszczowania ks. kan. Sapoty. – Nasz kościół i jego otoczenie całkowicie się odmieniło – podkreślają. Z podziwem o swoim odmienionym kościele mówią parafianie ze Straconki, wdzięczni ks. prał. Maladze również za liczne dzieła miłosierdzia, które inicjował jako dyrektor diecezjalnej Caritas. Księdzu prał. Kuśce parafianie podziękowali za imponującą liczbę inwestycji, z konsekrowanym rok temu kościołem filialnym w Zbytkowie na czele, ale także za starania o podniesienie świątyni parafialnej do rangi sanktuarium św. Barbary. Długa była lista dokonań, za które dziękowali ks. prał. Bogucie wilamowiczanie, wspominający najpierw wspólne budowanie kościoła, potem plebanii, salek, nowej ochronki i domu sióstr służebniczek NMP, a także wyposażanie świątyni w kolejne dzieła miejscowego rzeźbiarza. Z największą wdzięcznością wymieniali też liczne wyrazy troski o rozwój kultu abp. Józefa Bilczewskiego i godne uczczenie jego wyniesienia na ołtarze. Dziś wilamowicki kościół z kaplica z relikwiami to sanktuarium św. Bilczewskiego, który jest patronem miasta. – To największa perła jego proboszczowania u nas – nie mają wątpliwości wilamowiczanie. Pierwszemu proboszczowi bielskiej katedry św. Mikołaja ks. prał. Powadzie podziękowali nie tylko parafianie. Z bukietem róż przyszedł prezydent miasta Jacek Krywult, wspominając lata wspólnej troski o zabytkową świątynię. Za odwagę wierności prawdzie w trudnych czasach komunizmu dziękowali kapelanowi Duszpasterstwa Ludzi Pracy ludzie „Solidarności”, z przewodniczącym regionu Podbeskidzia Markiem Boguszem. Wspominali pierwsze spotkania w sierpniu 1982 r. i liczne szykany, jakie spotkały kapłana za współpracę z nimi. Za tę postawę ks. prał. Powada został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, a także najwyższym związkowym wyróżnieniem: tytułem „Zasłużony dla NSZZ „Solidarność”.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      przewiń w dół