• facebook
  • rss
  • Przez granicę do Maryi

    dodane 23.07.2015 00:15

    Od Czeskiego Cieszyna przez ponad 160 km zaolziańscy pielgrzymi już 25. raz powędrowali do Czarnej Madonny. Wyruszyli też mieszkający po polskiej stronie granicznej Olzy.

    Idący z Jabłonkowa czy Karwiny wyszli dzień wcześniej niż cała pielgrzymka, która od porannej Mszy św. w Czeskim Cieszynie rozpoczęła 18 lipca jubileuszowe rekolekcje w drodze wraz z duchowym opiekunem o. Józefem Gorylem, franciszkaninem pochodzącym z Wędryni. 
Każdy z pielgrzymów niósł swoje intencje. A wszyscy razem śpiewali o tym, że pielgrzymka z Zaolzia wielbi Maryję i dziękowali za to, że już od 25 lat mogą w ten sposób okazywać swoją wiarę.

    – Dziś już prawie nie zauważa się granicy, ale kiedyś to było wielkie przeżycie – podkreślają pielgrzymi z najdłuższym stażem.
– Bardzo się cieszymy, że nasze wędrowanie do Matki Bożej ma tyle lat, a przez Nią do Pana Jezusa – mówią Jadwiga i Franciszek Frankowie z Czeskiego Cieszyna, inicjatorzy i organizatorzy pielgrzymek. Niedawno dziękowali Bogu za 50 lat małżeństwa. – Z tego połowa to zarazem czas pielgrzymowania do Pani Jasnogórskiej – mówi wzruszona pani Jadwiga, która wraz z rodziną pielgrzymowała na Jasną Górę jeszcze w latach 80., dołączając do pieszej pielgrzymki z Krakowa. – Szliśmy tak pięć razy. Kiedy tylko runął mur berliński i granice było już łatwiej przekraczać, od razu zainicjowaliśmy pielgrzymowanie stąd – wspomina. – To wspaniała okazja do ewangelizowania, do przeżycia wspólnoty wiary.
W tym roku w ewangelizacji pomagali członkowie wspólnoty „Zacheusz” z Cieszyna i Jabłonkowa. – Idę już po raz 5.,
bo to dobry sposób dawania świadectwa wiary, a przy tym inna niż zwykle okazja rozważania Bożego słowa – mówi Jacek Skałka z cieszyńskiej filii „Zacheusza”.
– To dobry czas dla uczestników pielgrzymki, która daje szansę duchowego oczyszczenia – mówi o. Goryl OFMConv, duszpasterz z Krnova. – Uświadamiam to sobie, słuchając zwłaszcza spowiedzi, kiedy zdaję sobie sprawę, jak wielka przestrzeń łaski Bożej otwiera się w człowieku. Ta łaska działa mocno.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      przewiń w dół