• facebook
  • rss
  • Dwudziestolatki spod Grojca

    Ks. Jacek M. Pędziwiatr

    dodane 08.07.2015 12:01

    Kamienne mury drżą, kiedy setka dzieci śpiewa na góralską nutę.

    A tak się zdarzyło w minioną niedzielę w kościele parafialnym w podżywieckim Wieprzu. Podczas popołudniowej Mszy św. za dwudziestolecie działalności muzyką i śpiewem wielbiły Boga zespoły „Grojcowianie” i „Mali Grojcowianie”.

    Okazją ku temu było przypadające w tym roku dwudziestolecie pracy artystycznej i wychowawczej obu zespołów. Przed ołtarzem stanął więc zastęp dziewcząt i chłopców w kolorowych, góralskich strojach, od cztero- do trzydziestolatków. Śpiewowi zawtórowały skrzypki i basy. W ławkach zasiedli dumni ze swoich pociech rodzice. Msza św. była uwieńczeniem urodzin, których obchody rozpoczęto już dzień wcześniej, łącząc je z gminnym Świętem Łasucha. Jak na taką okazję przystało był okazały tort jubileuszowy i ciasteczka-medale. Zewsząd napłynęły wyrazy sympatii i życzenia:
    − Ile liści sypie las, ile godzin bije cas, tyle sukcesów i tańcowanio Grojcowianom na 20-lecie zycą Zywcanie − można było usłyszeć podczas uroczystości.

    Jadwiga Jurasz kieruje "Grojcowianami" od początku.   Jadwiga Jurasz kieruje "Grojcowianami" od początku. Ks. Jacek Pędziwiatr /Foto Gość Matką, a nawet − jak to wyśpiewano w specjalnie na okazję jubileuszu napisanym hymnie − królową zespołu jest Jadwiga Jurasz, która prowadzi zespół od początku istnienia. W poszukiwaniach nazwy zespołu zainspirowała ją wznosząca się nad Wieprzem góra Grojec. U stóp jej przeciwległego zbocza, od strony Żywca, wyrósł amfiteatr, w którym odbywają się spotkania w ramach Tygodnia Kultury Beskidzkiej, monumentalne święto folkloru. To właśnie troska o zachowanie i pielęgnację rodzimych tradycji skłoniły panią Jadwigę do zebrania grupki muzykalnych maluchów i nauczenia ich góralskiej muzyki, śpiewu, stroju i obyczaju. Z pomocą przyszło miejscowe Koło Gospodyń, gmina Radziechowy-Wieprz, dobrą atmosferę i duchową pomoc budowali księża z parafii w Wieprzu, Przybędzy, Radziechowach i Juszczynie, skąd rekrutują się mali artyści. Po kilku latach mali „Grojcowianie” dorośli, dojrzeli, lecz mimo pełnoletniości wciąż chcieli śpiewać i tańczyć. Nadszedł więc moment, kiedy zespół „wypączkował” na „Małych Grojcowian” i „Dużych”.

    Mają na swoim koncie płyty z muzyką religijną, koncertują na festiwalach i przeglądach, w kościołach i lokalnych spotkaniach folklorystycznych, organizują spektakle i zabawy, prezentujące dawne zwyczaje kolędnicze i karnawałowe. Mają na swoim koncie szereg nagród w ważnych przeglądach folklorystycznych, włącznie z Grand Prix ubiegłorocznych Międzynarodowych Spotkań Folklorystycznych w Żywcu. Ćwiczą regularnie, ale spotykają się też prywatnie, w kościele, w szkole, nie mogą bez siebie żyć. Wszystko „ku budowaniu tradycji” − jak podkreślano podczas jubileuszowych obchodów.

    Zobacz, jak "Grojcowianie" śpiewali podczas urodzinowej Mszy św. w Wieprzu:


    Grojcowianie - "Matko nieba, ziymi" - Jubileuszowo
    Górale Żywieccy Grojcowianie

    Grojcowianie - "w łokrusynie chleba....Panie mój"
    Górale Żywieccy Grojcowianie

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    przewiń w dół