• facebook
  • rss
  • 45 kg nadziei

    Urszula Rogólska

    |

    Gość Bielsko-Żywiecki 08/2015

    dodane 19.02.2015 00:00

    Peregrynacja Krzyża i Ikony ŚDM. – Kiedy były w naszej diecezji w 2009 roku, nie miałem o tym zielonego pojęcia! Wtedy nawet nie wiedziałem, że jest coś takiego jak Światowe Dni Młodzieży! – mówi Krzysztof Micor, student z Bielska-Białej. – A dziś każdą osobę chciałbym zaprosić do przynajmniej jednego z tych 15 miejsc w naszej diecezji, gdzie będą...

    Kiedy cieszynianka Bożena Hajduk i bielszczanin Krzysztof Micor, studenci i wolontariusze z sekcji komunikacji Diecezjalnego Centrum Światowych Dni Młodzieży, zaczynają opowiadać o spotkaniu młodych z papieżem Franciszkiem, które odbędzie się w lipcu 2016 r., jest w nich tyle emocji, że wydaje się, że to będzie już jutro.

    Tak bardzo czekamy

    – To ogromne przedsięwzięcie logistyczne, także dla naszej diecezji, która będzie gościć młodych z wielu krajów przed spotkaniem w Krakowie. Dla nas to naprawdę wielkie przeżycie, bo możemy brać udział w bezpośrednich przygotowaniach – tłumaczy Bożena. – Powiem więcej: ten stan może być udziałem każdego, kto chce się włączyć w pomoc i zostać wolontariuszem ŚDM! Każdy talent się przyda.

    Młodzi z centrum podkreślają równocześnie: – Spraw organizacyjnych nie dałoby się jednak ogarnąć, gdybyśmy zapomnieli o najważniejszym i oderwali się od źródła: od Jezusa, który jest jedynym celem spotkania w 2016 r. Dlatego tak bardzo czekamy na przybycie do naszej diecezji szczególnych znaków ŚDM, podarowanych nam jeszcze przez papieża św. Jana Pawła II: krzyża i ikony Matki Bożej Salus Populi Romani. – To przy nich, sam na sam, każdy z nas będzie miał szansę spotkać się z Jezusem, który umarł, zmartwychwstał i żyje, a jednocześnie w Nim zjednoczyć się z mieszkańcami całej ziemi, którzy przy tym krzyżu prosili Pana Boga w swoich najtrudniejszych sprawach, dziękowali Mu, uwielbiali Go – dodaje Bożena.

    Świadectwo

    – Sam nigdy osobiście nie byłem przy nich obecny, ale czekam naprawdę jak na gości specjalnych – uśmiecha się ks. kan. Antoni Dewor, proboszcz parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Skoczowie. To właśnie tutaj, w sobotę 28 lutego wieczorem, rozpocznie się w naszej diecezji peregrynacja znaków ŚDM, które przyjadą z Sosnowca. – Tak naprawdę nie mają żadnej większej wartości materialnej czy zabytkowej. Krzyż o wysokości 3,80 m i wadze 30 kg oraz ważący 15 kg obraz Matki Bożej o wymiarach 118¢79 cm, który jest kopią rzymskiej ikony. A jednak jest w nich coś, czego nie widać, a co na całym świecie przyciąga rzesze ludzi. To autentyczne świadectwo mocy wiary w Jezusa i modlitwy zaufania. Myślę, że to też szczególny znak opatrzności Bożej, że właśnie ten krzyż i ta ikona zaczynają swoją wędrówkę po diecezji w czasie Wielkiego Postu i na dodatek od Skoczowa, gdzie w tym roku będziemy obchodzić 20. rocznicę pielgrzymki papieża Jana Pawła II.

    «« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      przewiń w dół