• facebook
  • rss
  • Hip-hop dla Chrystusa

    dodane 04.12.2014 00:00

    Na te koncerty przyjechało dwóch młodych raperów. Zachęcali młodzież, by nie pozwoliła zmarnować sobie życia przez narkotyki i inne uzależnienia. I przypomnieli, że to Jezus wyzwala z każdej niewoli…

    Kiedy ks. Tomasz Stanek zaprosił na spotkanie z muzykami uczniów, których katechizuje w żywieckich szkołach: samochodowej i mistrzostwa sportowego, niektórych ucieszyła tylko okazja posłuchania bliskiej im muzyki. Po koncercie wielu przyznawało, że otrzymali znacznie więcej. Również gimnazjaliści w Pietrzykowicach wyszli z tego spotkania poruszeni. Łukasz „Bęsiu” dawał świadectwo własnej drogi i rapując, wyznawał, jak doszedł do tego, że sam pozwolił narkotykom zmarnować mnóstwo najlepszych chwil. Mówił, jak bardzo zależy mu na tym, by nie być winnym łez w oczach matki.

    Potem swoją opowieść dołączył DJ Yonas, mówiąc o swojej piłkarskiej pasji, której omal nie zniweczył. – Myślę, że to było dla młodych ważne przesłanie, bo widziałem, że słuchali z zapartym tchem, choć koncert trwał dosyć długo. Liczę, że to doświadczenie ich wzbogaci i przyda się w życiu. Zależy mi na tym, żeby go nie zmarnowali – mówi ks. Stanek. Nie tylko on temat uznał za potrzebny, skoro w organizacji koncertu wsparli go sami uczniowie. – Pierwszy raz mieliśmy u nas taki koncert z zachętą, żeby szukać w życiu tego, co najlepsze. To było przekonujące świadectwo – uważa Tomek. – Oni ostrzegli nas i myślę, że zrobili to skutecznie, bo mówili do nas naszym językiem, a zagrożenie, o którym śpiewali, jest bardzo realne – przyznaje Patrycja. – To był dobry sposób, żeby pokazać, do czego warto dążyć i czego szukać w życiu – potwierdzają zgodnie gimnazjaliści.

    Z uznaniem o inicjatywie mówi też Jan Ciszek, dyrektor SMS Żywieckiej Akademii Piłki Nożnej. – Młodzieży podobało się przesłanie, ale także forma koncertu, w której można było brać czynny udział, rapować z gośćmi. Nasi uczniowie muszą sprostać sporym wymaganiom na treningach i w szkole. Projekt muzyczny, na który zaprosił ich ks. Tomasz, to dla nich ciekawa lekcja życia i zachęta, żeby wytrwale dążyć do dobrego celu – mówi dyr. Ciszek.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      przewiń w dół