• facebook
  • rss
  • Stecówka powstanie z popiołu

    Alina Świeży-Sobel, Urszula Rogólska

    |

    Gość Bielsko-Żywiecki 12/2014

    dodane 20.03.2014 00:00

    Koncert charytatywny dla spalonej świątyni. 25 741 zł – symboliczny czek na taką sumę, Alina Świeży-Sobel i ks. Jacek Pędziwiatr, redaktorzy bielsko-żywieckiego „Gościa”, wręczyli ks. proboszczowi Grzegorzowi Kotarbie, w imieniu naszych czytelników, którzy chcieli pomóc w odbudowie kościoła na Stecówce.

    Chrypka mi chyba dziś będzie bardzo przeszkadzać – usprawiedliwiała się tuż przed występem Iza Podżorska. – Ale zagromy i zaśpiywomy nojlepiyj jak potrafimy – rezolutnie rzucili jej koledzy Paweł i Łukasz Kukuczkowie. Cała trójka to dzieci, które mieszkają w parafii MB Fatimskiej na Stecówce. Na co dzień grają i śpiewają także w „Małej Jetelince” – góralskiej kapeli z Jaworzynki. Byli przedstawicielami liczącej pół tysiąca wiernych parafii, którzy 11 marca, podczas koncertu charytatywnego w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bielsku-Białej, chcieli podziękować czytelnikom „Gościa Niedzielnego” z różnych stron Polski, za ich ofiary na budowę nowego kościoła parafialnego na Stecówce.

    Ten, z którym byli tak mocno związani, spłonął 3 grudnia zeszłego roku. Dzielna Iza chrypkę zwyciężyła i słuchacze koncertu gorąco dziękowali jej i kolegom za ich talenty i wzruszający występ. „Gang Marcela” i miłość Odwagi, wytrwałości i uporu – takich jak te u Izy Podżorskiej – mieszkańcom Stecówki i całej Istebnej na pewno nie brakuje. Udowodnili to już podczas dramatycznej nocy, kiedy płonął ich kościół. Bohaterscy strażacy z OSP Istebna-Centrum i Istebna-Zaolzie, którzy narażając swoje życie wynieśli tabernakulum z płonącego wnętrza, byli honorowymi gośćmi bielskiego koncertu. Dla nich i wszystkich, którzy na apel „Gościa” wpłacali swoje ofiary na rzecz odbudowy kościoła, w Bielsku-Białej ze specjalnym programem wystąpili muzycy zespołu „Gang Marcela”. Towarzyszyła im utalentowana wokalistka Ola Nykiel i – dzięki nagraniu telewizyjnemu – młodzi z andrychowskiego zespołu „Dino”. Zaprezentował on z ekranu piosenkę Marcelego Trojana, dedykowaną Janowi Pawłowi II. Do grona wspierających odbudowę dołączyli obecni na koncercie mieszkańcy Bielska-Białej i okolicy. Najpierw zobaczyli filmową prezentację przedstawiającą świątynię na Stecówce przed pożarem, potem dramatyczne chwile, gdy płonęła, a w końcu spustoszenia, jakie poczynił ogień. Gorąco przyjęci muzycy „Gangu Marcela” w swoich inspirowanych Dekalogiem utworach śpiewali o tym, by dzielić się sercem, o radości, jaką daje człowiekowi miłość okazywana drugiemu. Ola Nykiel wykonaniem utworu Marcelego Trojana „Pobłogosław nas na nowe dni...” przypomniała o nadziei, z jaką w przyszłość patrzą dziś także parafianie ze Stecówki… Wśród oklaskujących muzyczne występy byli m.in. bp Piotr Greger, Jacek Krywult prezydent Bielska-Białej, Jerzy Pilch, wicestarosta cieszyński, gospodarz miejsca – ks. Krzysztof Ryszka, proboszcz parafii NSPJ, a także poprzedni proboszczowie na Stecówce. Jesteśmy zespołem Podczas koncertu, biskup Piotr Greger podziękował za odwagę druhom Ochotniczej Straży Pożarnej z Istebnej-Centrum, którzy wynieśli z płonącego kościoła tabernakulum, i wręczył im pamiątkowe dyplomy oraz upominki redakcji „Gościa”. Choć spłonęła drewniana obudowa tabernakulum, wewnątrz zwęgliły się koronkowe zasłonki, a na kielichu stopił się krzyżyk – sam Najświętszy Sakrament pozostał nietknięty. Uratowali go Stanisław Kędzior i Szczepan Haratyk, a w wyniesieniu tabernakulum pomagał Tadeusz Kohut z OSP Istebna-Zaolzie. – Niezręcznie nam przyjmować te podziękowania, bo należą się one wszystkim, którzy wtedy walczyli. Spełniliśmy tylko nasz obowiązek – tłumaczyli się skromnie strażacy. – Jesteśmy w czasie akcji zespołem i każdy ma swoje zadanie – mówił Stanisław Kędzior. – Nam przypadło akurat wejście po tabernakulum, inni pracowali tamtej nocy w kilkunastostopniowym mrozie... Dlatego też wyrazy wdzięczności otrzymali wszyscy strażacy z Istebnej. – Jest to przekazany dla potrzeb jednostki przez Zarząd Powiatu Cieszyńskiego zestaw komputerowy z oprogramowaniem. Na pewno przyda się przy realizacji zadań administracyjnych jednostki – mówił Jerzy Pilch, wicestarosta cieszyński, i dodał: – Jesteśmy wam bardzo wdzięczni za wielki czyn heroizmu, kiedy wtargnęliście przez płomienie, aby uratować Pana Jezusa, ocalić tabernakulum. Życzymy wam, aby wasza misja była zawsze szanowana i doceniana. Wciąż przychodzą przekazy

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      przewiń w dół