• facebook
  • rss
  • Lawina powołań

    ks. Jacek M. Pędziwiatr

    |

    Gość Bielsko-Żywiecki 31/2013

    dodane 01.08.2013 00:00

    Biskup Tadeusz Rakoczy świętował w rodzinnych Gilowicach złoty jubileusz kapłaństwa. Wspomniał miejsca i ludzi, mających szczególny wpływ na jego powołanie.

    Jubilat przewodniczył uroczystej sumie odpustowej ku czci św. Anny – jednej z patronek tutejszej świątyni. Tao samo zrobił pół wieku temu, jako neoprezbiter, niespełna miesiąc po prymicjach odprawionych w rodzinnej parafii.
– Klękam dziś przy chrzcielnicy, kratkach konfesjonału i balaskach komunijnych – powiedział bp Rakoczy. – Zatrzymuję się na placu przykościelnym, nieopodal zakrystii, gdzie przyjąłem sakrament bierzmowania. Było nas tak wielu, że kościół nie pomieścił wszystkich. W tym kościele stawiałem pierwsze kroki w wierze: wyznawałem wiarę, służyłem do Mszy świętych, uczyłem się szacunku do bliźnich.


    Bp Rakoczy wspomniał swoich rodziców, siostrę, dziadków, chrzestnych, sąsiadów, nauczycieli, koleżanki i kolegów szkolnych, z którymi w drodze do kapłaństwa zetknęła go Boża Opatrzność. – Rodzina i parafia, to pierwsze seminaria, w których rodzi się i kształtuje powołanie kapłańskie – zaznaczył.
Życzenia złożyli jubilatowi przedstawiciele władz gminnych, miejscowej szkoły, koła gospodyń, zespołu regionalnego oraz koledzy i koleżanki. Wśród prezentów znalazł się również portret bł. Jana Pawła II, któremu przez kilkanaście lat służył swoją pracą w Rzymie biskup jubilat.
W uroczystości uczestniczyli także kapłani krajanie, pochodzący z Gilowic. Przemawiający w ich imieniu ks. Jan Gustyn zauważył, że odprawiane pół wieku temu prymicje ks. Rakoczego uruchomiły lawinę powołań: od tego czasu Gilowice średnio co trzy lata przeżywają podobną uroczystość i dziś, prócz bp. Rakoczego, mogą poszczycić się jeszcze piętnastoma kapłanami.
Jubileuszowi towarzyszyły obchody Dni Gilowic, a rodacy jubilata mogli wysłuchać m.in. koncertu zespołu „Siewcy Lednicy”.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      przewiń w dół