• facebook
  • rss
  • Western z „Wielkim Sercem”

    dodane 03.01.2013 00:00

    Kiedy na scenie pojawiali się kolejni aktorzy, wśród oklaskującej ich ze śmiechem publiczności były i dzieci, które otrzymały zebrane fundusze na rehabilitację. A gdy w finale same stanęły przed widownią, by odebrać czek i podziękować – śmiech zamienił się we wzruszenie.

    Przedstawienie „Królewna Śnieżka na Dzikim Zachodzie”, zrealizowane w bielskim Teatrze Polskim w reżyserii Tomasza Szulakowskiego, było piątą edycją akcji charytatywnej „Kopciuszek”, w którą zaangażowała się ekipa bielskich polityków, samorządowców, ludzi biznesu, kultury i Kościoła.

    – Bardzo cieszę się, że zechcieliście odpowiedzieć na zaproszenie do udziału w tym spektaklu – mówiła Małgorzata Handzlik, posłanka do Parlamentu Europejskiego, pomysłodawczyni akcji, zwracając się zarówno do publiczności, jak i wykonawców. Bo tu jedni i drudzy mają swój udział w charytatywnym działaniu. W gronie aktorów – obok Małgorzaty Handzlik w roli Lili Madeleine – pojawili się m.in.: senator Rafał Muchacki, posłanka Małgorzata Pępek, burmistrz Skoczowa Janina Żagan, wójtowie: Stanisław Baczyński z Łękawicy, Czesław Bułka z Porąbki i Piotr Tyrlik z Węgierskiej Górki, Ryszard Batycki – szef bielskiej Rady Miejskiej, Jerzy Siodłak – naczelnik Grupy Beskidzkiej GOPR, Sabina Muras – dyrektor administracyjny Teatru Polskiego, Iwona Purzycka – dyrektor Muzeum, Lucyna Grabowska – szefowa „Grabowska Models”, Teresa Zejma – naczelnik bielskiego Urzędu Skarbowego, Jan Chrząszcz – dyrektor Oddziału Rejonowego Centrum Poczty w Bielsku-Białej, Adam Caputa – komendant bielskiej Straży Pożarnej. Reżyser Tomasz Szulakowski tym razem wystąpił również jako jeden z aktorów. Jak w poprzednich edycjach, był też autorem pełnego humoru scenariusza bajki. Swoim patronatem przedsięwzięcie objęli: Jacek Krywult – prezydent Bielska-Białej, bp Tadeusz Rakoczy i bp Paweł Anweiler, a efektem premierowego przedstawienia był przekazany podopiecznym Stowarzyszenia Rodzin i Przyjaciół Osób z Zespołem Downa „Wielkie Serce” symboliczny czek na 24 300 złotych. Mała Martynka Czakon z wdziękiem serdecznie dziękowała aktorom i publiczności, a w tym samym czasie jeszcze mniejszy Franciszek wylądował w objęciach Małgorzaty Handzlik. – Wy jesteście naprawdę wspaniali – mówili do nich aktorzy. Spektakl można zobaczyć w Teatrze Polskim jeszcze 25 stycznia, a dochód również pomoże w rehabilitacji dzieci z zespołem Downa.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      przewiń w dół