• facebook
  • rss
  • Szkoła przyjaźni z Jezusem

    dodane 29.11.2012 00:00

    – Nasze szkoły na pewno wyróżnia to, że jest w nas mnóstwo energii i zapału i to nie tylko do nauki! – mówią z przekonaniem gimnazjaliści: Anna Pukała i Wojciech Tokarczyk.

    Dobre wyniki w nauce to na pewno priorytet w naszej szkole – dodają Ania i Wojtek z gimnazjum prowadzonego przez Zgromadzenie Córek Bożej Miłości w Bielsku-Białej. – Bo po to przecież szkoła jest. Ale w naszej szkole uczymy się, że nie tylko nauka jest ważna. Ważna jest też praca na rzecz innych, np. chorych i potrzebujących. Stąd nasze mocne zaangażowanie m.in. w kampanię Pola Nadziei czy ostatnio w Szlachetną Paczkę. 21 listopada – najpierw w kościele Opatrzności Bożej w Białej, a następnie w Bielskim Centrum Kultury – gimnazjum i liceum prowadzone przez siostry obchodziły swoje Święto Szkoły.

    – To święto tradycyjnie przypada 21 listopada, w dniu założenia w Wiedniu przez matkę Franciszkę Lechner Zgromadzenia Córek Bożej Miłości (w 1868 r.) i w dniu podjęcia przez prezydenta Bielska-Białej Bogdana Traczyka decyzji o otwarciu naszego gimnazjum w 2000 roku – wyjaśnia s. Danuta Domszy, dyrektorka placówek.

    Świętowanie rozpoczęła Eucharystia w kościele Opatrzności Bożej w Białej, koncelebrowana przez duszpasterzy parafii i związanych ze szkołą: ks. Marcina Aleksego, ks. Roberta Szymochę i ks. Łukasza Jończego. Następnie kontynuowano je w Bielskim Centrum Kultury. Tu ks. Tomasz Jaklewicz, zastępca redaktora naczelnego „Gościa Niedzielnego”, radził młodym, jak rozpocząć swoją wielką przygodę autentycznej wiary, jak naprawdę zaprzyjaźnić się z Jezusem na całe życie, a Janusz Kohut, kompozytor i muzyk, przedstawił swoje „Narracje muzyczne”, jednocześnie dzieląc się świadectwem swojego odnalezienia drogi do Pana Boga.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      przewiń w dół