Śpiewająca pomoc dla Amazonii

Urszula Rogólska

|

Gość Bielsko-Żywiecki 6/2020

publikacja 06.02.2020 00:00

Wędrują z kolędą bez względu na pogodę: śnieg, mróz czy deszcz. – I jeszcze nikt się potem nie rozchorował! – zapewniali w Kiczycach koło Skoczowa mali pomocnicy misji z Ochabów.

▲	Dzieci z Misyjnej Jutrzenki podczas swojej prezentacji. ▲ Dzieci z Misyjnej Jutrzenki podczas swojej prezentacji.
zdjęcia Urszula Rogólska /Foto Gość

Siedem grup kolędników misyjnych przybyło 1 lutego najpierw do Skoczowa, a następnie do Kiczyc na spotkanie podsumowujące tegoroczną akcję, w czasie której odwiedzali domy, zbierając ofiary dla dzieci Amazonii, tak jak prosiło o to Papieskie Dzieło Misyjne Dzieci.

Na zaproszenie ks. Janusza Talika, diecezjalnego referenta ds. misji, oraz wspólnoty Misyjna Jutrzenka z parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Skoczowie przyjechały: Dzieci Maryi z Cieszyna-Bobrka – z katechetką Urszulą Maślanką, Dzieci Maryi, ministranci i szkolne koło Caritas z Cieszyna-Krasnej – z katechetką Anną Ficoń, szkolne koło Caritas z Ochabów – z katechetką Barbarą Labak, Dzieci Maryi z Rudzicy – z ks. Wojciechem Grzegorzkiem, Misyjna Jutrzenka z parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Skoczowie – z animatorami Joanną Walczyk, Pawłem Moskałą i opiekunem duchowym ks. Juliuszem Kropaczem, grupa dziecięca ze Skoczowa-Górnego Boru – z katechetką Dorotą Kacyrz oraz Młodzieżowy Wolontariat Misyjny z żywieckiej konkatedry– z siostrą Anetą Laszczak oraz Markiem Mucharskim, reprezentującym rodziny parafii, które adoptowały 42 dzieci z domu dziecka w boliwijskim Santa Cruz.

Spotkanie rozpoczęła Msza św. sprawowana w kościele Świętych Apostołów Piotra i Pawła przez ks. Juliusza Kropacza, ks. Janusza Talika i ks. Wojciecha Grzegorzka.

– Jestem wam bardzo wdzięczny, że podjęliście tę prośbę i inicjatywę papieża Franciszka, który zachęcił dzieci na całym świecie, aby pomogły dzieciom w Amazonii. Myślę, że był to dla was piękny czas – mogliście pomóc i cieszyć się radością Bożego Narodzenia, bo pomaganie to jest wyraz naszej miłości – mówił ks. Talik.

Po Mszy św. dzieci odwiedziły miejsca związane z osobą św. Jana Sarkandra – byli w parafialnym muzeum – w miejscu, w którym się urodził, oraz w „Szpitaliku” – kościele Znalezienia Krzyża Świętego, gdzie został ochrzczony. O życiu skoczowskiego męczennika opowiadali przewodnicy: Łucja Skrond i Jakub Staroń.

Druga część świętowania odbyła się w sali OSP w niedalekich Kiczycach. Tu na dzieci czekał poczęstunek, przygotowany przez mamy z Misyjnej Jutrzenki. Każda grupa mogła się zaprezentować na scenie. Większość przygotowała także prezentacje zdjęć i filmików. Pamiątką spotkania była książeczka o św. Janie Sarkandrze, wydana z myślą o najmłodszych przez skoczowską parafię. W przyszłym roku kolędnicy spotkają się najprawdopodobniej w Rudzicy.