Zaśpiewali z mocą

Alina Świeży-Sobel

|

Gość Bielsko-Żywiecki 39/2019

dodane 26.09.2019 00:00

W czechowickiej parafii św.  Barbary odbyły się drugie już warsztaty muzyki liturgicznej. Z uczestnikami modlił się bp Piotr Greger, przewodniczący podkomisji do spraw muzyki kościelnej KEP.

W finałowym koncercie zagrali i zaśpiewali prosto z serca. W finałowym koncercie zagrali i zaśpiewali prosto z serca.
Alina Świeży-Sobel /Foto Gość

Warsztaty przebiegały pod hasłem: „Otrzymacie Jego moc”. Z zaproszenia do udziału skorzystało 165 uczestników w różnym wieku, a zajęcia poprowadzili, podobnie jak w pierwszej edycji, znakomici i wszechstronni muzycy: Piotr Pałka, Hubert Kowalski i Paweł Bębenek.

– Możliwość ćwiczeń pod ich kierownictwem niewątpliwie zachęciła do udziału tak wiele osób – przyznaje proboszcz ks. kan. Ludwik Duży. – To wielka radość dla naszej parafii, że tylu było chętnych, którym zależy na pięknie liturgii. Przybyło sporo osób z naszego dekanatu, ale wielu gości dotarło też z daleka: z Wrocławia, Krakowa, Poznania. Dla chętnych przygotowaliśmy noclegi.

Z najbliższej okolicy najliczniej zgłosili się chętni z Zabrzega, a wśród nich członkowie parafialnego chóru św. Józefa. – Warto było! – podsumowywali z uznaniem.

– W programie warsztatów był czas na modlitwę i skupienie. Zachęcaliśmy też do refleksji inspirowanej wystawą historycznych fotografii, wykonanych przez uczestników spotkań z papieżem Janem Pawłem II 40 lat temu, podczas pierwszej pielgrzymki do Polski – mówi ks. Marek Różycki, który czuwał nad organizacją warsztatów wraz z grupą młodzieży.

– Miejcie serca otwarte i słuchajcie, jak Duch Boży będzie do was przemawiał. Jesteśmy przekonani i doświadczamy tego, że na takich spotkaniach On naprawdę działa! – mówił Piotr Pałka podczas pierwszych zajęć, a bp Greger w homilii na zakończenie wskazywał, jak ważne jest, by z ufnością pamiętać, że miłosierny Ojciec zawsze pierwszy wychodzi naprzeciw człowieka.

O tym, jak pięknie brzmi śpiew, który jest modlitwą, uczestnicy warsztatów przekonali słuchaczy podczas finałowego koncertu, którego wysłuchał także bp Greger.