Wiara nie zna granic

Urszula Rogólska

|

Gość Bielsko-Żywiecki 36/2019

publikacja 05.09.2019 00:00

Diecezjanie bielsko- -żywieccy i ostrawsko--opawscy razem uczestniczyli 1 września w uroczystościach ku czci św. Melchiora Grodzieckiego.

Od lewej biskupi: Piotr Greger, Martin David, Roman Pindel i Tadeusz Zbigniew Kusy podczas procesji w Cieszynie. Od lewej biskupi: Piotr Greger, Martin David, Roman Pindel i Tadeusz Zbigniew Kusy podczas procesji w Cieszynie.
Urszula Rogólska /Foto Gość

WCieszynie, w 400. rocznicę męczeńskiej śmierci patrona naszej diecezji, ze zgromadzonymi modlili się biskupi: Roman Pindel, Piotr Greger, Tadeusz Rakoczy, pochodzący z Cieszyna Tadeusz Zbigniew Kusy OFM oraz Martin David. Z powodu choroby zabrakło bp. Františka Lobkowicza.

Najpierw wierni uczestniczyli w nabożeństwach po obu stronach granicy, następnie przeszli w procesjach, by spotkać się na moście granicznym, a stąd już razem, niosąc relikwiarz św. Melchiora, udali się na Mszę św. do kościoła św. Marii Magdaleny. Bp Pindel, który przewodniczył Mszy św., zauważył, że dzisiejsze czasy przypominają te, w których przyszło żyć św. Melchiorowi: młodzi ludzie, tak jak on, szukają dziś szkoły i pracy za granicą. Melchior zginął jako – tak dziś by to określono – kapelan międzynarodowych sił zbrojnych, służąc żołnierzom w językach polskim, czeskim i słowackim. – On stał się ofiarą złożoną Bogu za wierność wierze, którą otrzymał na chrzcie św., którą wyznawał i której służył – mówił bp Pindel.

Homilię wygłosił bp Kusy. Zachęcił, by wzorem Melchiora otworzyć się na drugiego, ale i pamiętać o prześladowanych za wiarę w Jezusa: – Ta transgraniczność, wyjście poza różnego rodzaju granice i pójście dalej na spotkanie drugiego, otwiera nas na służenie innym. Rok 2019 jest w województwie śląskim Rokiem św. Melchiora.