Kozackie bity

Urszula Rogólska

|

Gość Bielsko-Żywiecki 25/2019

publikacja 20.06.2019 00:00

– Ja mówię: „Po co to wszystko?”. Wy mówicie: „Dla Jezusa!” – skandowali młodzi z Żywiecczyzny razem z rapującym ks. Jakubem Bartczakiem w amfiteatrze pod Grojcem.

▲	Uczniowie żywieckich szkół po raz drugi uczestniczyli  w takiej ewangelizacji. ▲ Uczniowie żywieckich szkół po raz drugi uczestniczyli w takiej ewangelizacji.
Urszula Rogólska /Foto Gość

Po raz drugi amfiteatr gościł młodzież ze szkół średnich Żywiecczyzny podczas Duchowej rEwolucji – spotkania z Jezusem w Najświętszym Sakramencie, Dobrą Nowiną, świadectwem, a także... rapem w wykonaniu ks. Jakuba Bartczaka oraz Łukasza Bęsia i RYMcerzy. Do uwielbiania Jezusa i oddania Mu swego życia zaprosiła jawiszowicka wspólnota Krzew Winny.

Ksiądz Bartczak opowiedział o sobie w oryginalny sposób: rapując do – jak sam mówił – „najbardziej kozackich bitów”. Zaznaczył: – Życzę wam, żebyście tę prawdę, co znaczy być człowiekiem szczęśliwym, odnaleźli w Jezusie Chrystusie. Kościół daje nam wszystkie możliwości, byśmy się mogli zachwycić Bogiem naprawdę. Tyle ostatnio możemy usłyszeć w mediach o Kościele. Ale tak naprawdę istotą Kościoła jest sam Bóg – podkreślił. – My wszyscy jesteśmy Kościołem.

Po ks. Jakubie młodzi powitali rapera Ł. Bęsia. Opowiedział o przemianie swojego życia – blokersa i narkomana – podczas pielgrzymki do Medjugorja.

Na finał z koncertem rockowym wystąpiła żywiecka grupa Let Him Run. Koordynatorem rEwolucji był ks. Jerzy Łukowicz, a wsparli go: Barbara Kruczyńska z Urzędu Miasta, Magda Molenda z Klubu Inteligencji Katolickiej oraz Anna Piątek-Góra i wolontariusze z SP nr 3.