Święci nas prowadzą

Alina Świeży-Sobel

|

Gość Bielsko-Żywiecki 20/2019

dodane 16.05.2019 00:00

Tu wierni mają możnych orędowników swoich modlitw, a ich grono wciąż się poszerza. Pierwszym niezmiennie pozostaje patron kościoła, całego miasta i ojczyzny: męczennik, apostoł Polesia.

▲	Procesja z relikwiami i figurą opiekuna tutejszej wspólnoty – 2018 r. ▲ Procesja z relikwiami i figurą opiekuna tutejszej wspólnoty – 2018 r.
Alina Świeży-Sobel /Foto Gość

W życie parafii św. Andrzeja Boboli mocno wpisały się dwa historyczne wydarzenia. Pierwszym było założenie w 1905 r. Domu Rekolekcyjnego św. Józefa. Ośrodek ten stanowił odpowiedź na wezwanie papieża Leona XIII, zaniepokojonego zagrożeniem ze strony ideologii komunistycznej dla środowisk robotniczych. Działalność rekolekcyjna adresowana była właśnie do tej grupy wiernych. Po II wojnie światowej, podczas której Niemcy w odebranym jezuitom domu utworzyli jeden z podobozów KL Auschwitz, prawowici gospodarze wrócili na swoje miejsce, a ich posłudze, choć radykalnie ograniczanej przez komunistyczne władze, przyświecał pierwotny cel, by prowadzić ludzi do Boga.

Drugim historycznym faktem były pamiętne peregrynacje relikwii św. Andrzeja Boboli po jego kanonizacji w 1938 r., kiedy przewożono je z Rzymu do Warszawy. W ubiegłym roku w Czechowicach-Dziedzicach odbywały się obchody 80. rocznicy tamtego spotkania ze św. Andrzejem Bobolą, które mocno zapisało się w ludzkich sercach. Dlatego kiedy rozpoczęła się budowa nowego kościoła, patronem świątyni i parafii został właśnie św. Bobola.

– Mamy poczucie, że wybrał sobie to miejsce. W 1999 r. został ogłoszony również patronem miasta Czechowice-Dziedzice i w tym roku dziękujemy wraz z mieszkańcami za 20 lat tego patronatu – mówi o. Baran, proboszcz parafii. Główne uroczystości jubileuszowe odbędą się w niedzielę 19 maja i rozpoczną się od Mszy św. o 11.30, po której ulicami miasta do kościoła NMP Królowej Polski przejdzie procesja z relikwiami patrona. O 15.00 na placu św. Jana Pawła II program na cześć św. Boboli zaprezentują: chór Lutnia z Ligoty, Czechowicki Teatr Muzyczny Movimento oraz chór Bobolanie, a o 17.00 koncertować będzie zespół Arka Noego.

W świątyni czczone są też relikwie świętych męczenników koszyckich, w tym św. Melchiora Grodzieckiego. Znajdują się tu od 1995 r. i towarzyszą modlitwie wiernych w kaplicy stałej adoracji Najświętszego Sakramentu. – Święty Melchior to nasz współbrat, którego wszyscy czcimy zawsze w pierwszą niedzielę września w Cieszynie. U nas punktem kulminacyjnym obchodów Roku św. Melchiora będzie peregrynacja jego relikwii, które wraz z całym dekanatem czechowickim powitamy w naszej świątyni 7 czerwca, a pożegnamy w niedzielę Zesłania Ducha Świętego 9 czerwca, uwielbiając Pana Boga wraz ze św. Melchiorem – zapowiada o. Baran.

W kaplicy stałej adoracji czczone są też relikwie św. o. Pio i bł. o. Jana Beyzyma, a w niedługiej przyszłości dołączą do nich relikwie św. Szarbela.

– Nasi orędownicy skutecznie zachęcają do modlitwy i spotkania z Bogiem. Przed Najświętszym Sakramentem zawsze jest przynajmniej kilka osób i coraz więcej chętnych przystępuje do spowiedzi – podkreśla o. Baran.

Okiem proboszcza

Ojciec Andrzej Baran SJ, proboszcz w latach 1995–2004 i od 2017 r. – W naszej wspólnocie nie brakuje bardzo zaangażowanych parafian, choć oczywiście dotykają nas też, jak wszędzie, problemy. Martwią nas małżeństwa niesakramentalne czy rodziny zaniedbane religijnie. Staramy się do nich docierać. Cieszymy się, że dynamicznie rozwija się inicjatywa comiesięcznych spotkań dla młodych małżeństw, które przychodzą z dziećmi i kontynuują swoją religijną formację. Najmłodsi garną się do Oazy Dzieci Bożych i grupy ministrantów. Dynamicznie działa wspólnota młodzieżowa Magis, a także Odnowa w Duchu Świętym. Apostolstwo Modlitwy organizuje co tydzień spotkanie modlitewne, a raz w miesiącu ma swoją Mszę św. Ważnym wsparciem duszpasterskim jest jezuicki charyzmat i prowadzone w naszym domu rekolekcje, z których mogą też korzystać parafianie. Mamy licznych spowiedników, więc odwiedza nas sporo wiernych z całej okolicy. Staramy się być parafią otwartą. Szukamy też nowych rozwiązań. Tak pojawiły się w ubiegłym roku rekolekcje internetowe, podczas których drogą mailową wysyłaliśmy codziennie punkty do rozmyślań. Zainteresowanych było 150 osób…