Zakorzenieni w Panu

Alina Świeży-Sobel

|

Gość Bielsko-Żywiecki 16/2019

dodane 18.04.2019 00:00

Dla 13-tysięcznej wspólnoty wiernych symbolicznym znakiem wielowiekowej tradycji ich wiary jest przede wszystkim świątynia parafialna sięgająca połowy XV w., a dziś zachwycająca wystrojem z początku XVIII w.

▲	Gotycka płaskorzeźba z ok. 1500 r. w bocznym ołtarzu katedry. ▲ Gotycka płaskorzeźba z ok. 1500 r. w bocznym ołtarzu katedry.
Alina Świeży-Sobel /Foto Gość

W konkatedrze i kaplicach bocznych mimo pożaru z 1711 r. zachowało się sporo zabytków, nawet z 1500 roku. Obecnie parafianie modlą się także w czterech kościołach filialnych: Świętego Krzyża, Przemienienia Pańskiego, św. Marka i MB Nieustającej Pomocy, najczęściej odwiedzają jednak konkatedrę, gdzie odbywa się całodzienna adoracja Najświętszego Sakramentu i trwa dyżur w konfesjonale.

– Parafianie są zainteresowani, żeby to wszystko, co było, dalej trwało i żyło. Jeszcze nie zdarzyło mi się wejść w ciągu dnia i zastać katedrę pustą. Zawsze są osoby, które się modlą – mówi proboszcz ks. kan. Grzegorz Gruszecki. Od czasu podniesienia świątyni do rangi konkatedry naszej diecezji w 1992 r. parafianie uczestniczą też w liturgiach diecezjalnych, sprawowanych pod przewodnictwem biskupów. Wrosła w życie parafii zapoczątkowana przeszło cztery wieki temu pielgrzymka na Jasną Górę, a symbolicznym znakiem więzi z przeszłością jest Asysta Żywiecka, stojąca w konkatedrze przed ołtarzem w czasie największych uroczystości. W każdy piątek Wielkiego Postu, od wczesnego ranka do wieczora, odprawianych jest w konkatedrze i kościele Świętego Krzyża aż pięć nabożeństw Drogi Krzyżowej. – Bo taka jest tu tradycja – tłumaczą parafianie.

Przywiązanie do tego, co było, sprawia, że ludzie nieraz boją się nowości, ale żywieccy parafianie potrafią się również na nie otworzyć. Właśnie zakończyły się rekolekcje z charyzmatyczną wspólnotą Galilea i nie brakowało dorosłych, którzy uczestniczyli w nowych dla nich nabożeństwach. Wśród 26 grup parafialnych są i te tradycyjne, i te najnowsze. Obok róż różańcowych jest Odnowa w Duchu Świętym, Wiara i Światło dla niepełnosprawnych czy ewangelizacyjna rowerowa grupa Rozkręć Wiarę. Pod opieką sióstr szarytek działają świetlica parafialna i dynamiczny zespół charytatywny, a rolę parafialnej recepcji pełnią czynna już drugi rok na probostwie kawiarenka i księgarnia „Przystań”, w której można wypić dobrą kawę, zjeść deser czy kanapkę, ale też zapisać się do wolontariatu lub na pielgrzymkę, zgłosić jakąś potrzebę lub po prostu posiedzieć w życzliwej atmosferze.

Tu spotykają się wspólnoty, zaglądają seniorzy, odbywają się koncerty i wystawy. W opiece nad licznymi wspólnotami proboszcza wspierają wikariusze: ks. Marcin Bytomski, ks. Piotr Jarosz, ks. Grzegorz Kierpiec, ks. Jerzy Łukowicz, ks. Paweł Marczyk, ks. Jacek Moskal, ks. Tomasz Wala, ks. Mateusz Wojtusiak i ks. kapelan szpitala Adam Domoń. – To stanowi bogactwo naszej wspólnoty i pozwala na podejmowanie wielu inicjatyw, i tych tradycyjnych, i zupełnie nowych, jak choćby młodzieżowe nabożeństwo uwielbieniowe w Poniedziałek Wielkanocny, a o wszystkich informuje nowa strona internetowa – dodaje ks. Gruszecki.

Stare i nowe spotyka się tu również na gruncie troski o sprawy materialne. W tym roku zaplanowano szereg prac remontowych i modernizacyjnych w konkatedrze i kościółkach filialnych, natomiast w kawiarence Przystań po niedużej przebudowie powstanie dostępne dla osób na wózkach drugie wejście od strony parku Habsburgów, a wracający ze spaceru będą mogli wstąpić na lody...