Ksiądz technik budował mosty na jubileuszu szkoły

Urszula Rogólska

dodane 29.03.2019 17:12

O tym, że wszystko, co towarzyszy rzeczywistości szkoły powinno zmierzać w kierunku odkrywania swojej wartości i kochania drugiego człowieka, mówił ks. Tomasz Sroka na uroczystości 60-lecia swojej szkoły średniej w Bielsku-Białej.

Ks. Tomasz Sroka, absolwent technikum "na Lompy", dziś dyrektor Szkół Katolickich im. św. Melchiora Grodzieckiego w Cieszynie. Ks. Tomasz Sroka, absolwent technikum "na Lompy", dziś dyrektor Szkół Katolickich im. św. Melchiora Grodzieckiego w Cieszynie.
Urszula Rogólska /Foto Gość

Obecni uczniowie Zespołu Szkół Technicznych i Handlowych im. Franciszka Kępki w Bielsku-Białej, ich nauczyciele, sympatycy szkoły i wszyscy, którzy kończyli tę placówkę w ciągu minionych 60 lat - także wówczas, gdyby była przyzakładową szkołą przy Bielskiej Fabryce Maszyn Włókienniczych "Befama" - spotkali się dziś na świętowaniu jej jubileuszu.

Rocznicowe uroczystości rozpoczęła Msza św. w katedrze św. Mikołaja, którą sprawowali pod przewodnictwem ks. proboszcza Antoniego Młoczka jej absolwenci - ks. Sroka, dziś dyrektor Szkół Katolickich im. św. Melchiora Grodzieckiego w Cieszynie, i ks. Zbigniew Paprocki, proboszcz parafii św. Mikołaja w Pierśćcu.

- Jesteśmy połączeni wspomnieniem miejsca i czasu. Miejscem jest ta szkoła, która edukuje, przekazuje naukę, wiarę, wychowanie. Wielu z was ma żywo przed oczami te lata, sytuacje, nauczycieli, wychowawców. Dlatego dzisiaj stajemy przy ołtarzu z wdzięcznością, by Panu Bogu podziękować za wszystko, co w tych latach szkoła, nauczyciele, uczniowie otrzymali w szerokim kontekście - od Pana Boga i ludzi - mówił ks. Młoczek na początku liturgii.

Homilię wygłosił ks. Sroka. Nawiązał do słów polskiej filozof Barbary Skargi z "Listu o edukacji": "Istnieje w każdym człowieku pragnienie bycia sobą i kwestia własnej tożsamości jest niezwykle ważna dla ludzkiego życia. Być sobą to znaczy mieć odwagę przyznania się do błędów i słabości, ale także do pragnienia własnego projektu życia". Ksiądz Sroka podkreślił odwagę formułowania własnych sądów, opinii, niepoddawania się stereotypom i dodał, że dobry pedagog pomaga w tym poszukiwaniu, w tej walce wewnętrznej, którą toczy każdy człowiek pragnący prawdziwej wolności.

- Szkoła jest miejscem uczenia się własnego myślenia, sięgania do bogactwa ludzkiej myśli, aby w konfrontacji z tym bogactwem budować swoje życie, swoją tożsamość - zauważył. - Myślę, że jest to i powołanie nauczyciela, który uczestniczy w budowaniu powołania drugiego człowieka, kiedy z niego wydobywa to, co najpiękniejsze.

Uczniowie Zespołu Szkół Technicznych i Handlowych im. Franciszka Kępki w Bielsku-Białej świętują jubileusz 60-lecia swojej szkoły.   Uczniowie Zespołu Szkół Technicznych i Handlowych im. Franciszka Kępki w Bielsku-Białej świętują jubileusz 60-lecia swojej szkoły.
Urszula Rogólska /Foto Gość

Odwołując się do słów przeczytanej Ewangelii, ks. Sroka zwrócił uwagę na fragment: "Słuchaj, Izraelu, Pan Bóg nasz jest jedynym Panem. Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą. Drugie jest to: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego".

Zaznaczył, że pierwszym przykazaniem Bożym jest: "Słuchaj". - Ono jest ogromnie ważne, żeby człowiek przed budową swojej tożsamości potrafił posłuchać. Tak samo w świecie wiary - słuchanie jest ważniejsze niż mówienie - podkreślił, a nawiązując do kolejnych słów, zwrócił uwagę, że miłość względem Boga angażuje nasze serce, dusze i  umysły. - Bóg pociąga nas do siebie, działając na nasze życie wewnętrzne miłością, a nie nakazem.

Przypominając kontekst spotkania - uroczystość jubileuszu szkoły, odniósł się do sformułowania: "Miłuj Boga całym umysłem". - Dar myślenia, który Bóg nam daje, jest wezwaniem do dialogu z całym światem stworzonym. Ten dialog nazywamy nauką. I poprzez naukę okazujemy miłość Bogu - mówił duszpasterz, wspominając swoją edukację w technikum mechaniczno-handlowym w klasie o profilu budowy maszyn w kontekście rodzącego się powołania kapłańskiego. - Pan Bóg nam daje ten świat techniki po to, żeby wchodząc w dialog z tym wszystkim, wejść w dialog z Nim - zaznaczył, przywołując postać ks. Michała Hellera, który mówi, że zajmując się kosmosem, oddaje Bogu chwałę i kocha Go umysłem. - Myślę, że szkoła techniczna do tego właśnie zaprasza - mówił jej absolwent, dodając, że wszystko, co towarzyszy rzeczywistości nauki, szkoły, powinno zmierzać w jednym kierunku - odkrywania własnej wartości, a przez to kochania drugiego człowieka; do budowania mostów, a nie murów: mostów, które pomagają w wierze i kontakcie z drugim człowiekiem.

Po Eucharystii świętowanie kontynuowano w Domu Kultury im. Wiktorii Kubisz, gdzie odbyło się oficjalne spotkanie połączone z częścią artystyczną. Gośćmi były osoby związane z placówką - począwszy od kadetów Lotniczej Akademii Wojskowej, po artystę estradowego Czesława Jakubca. Całość zwieńczy spotkanie absolwentów, gości i kadry pedagogicznej w murach szkoły.

Szkoła jubilatka powstała w 1958 r.  jako przyzakładowa placówka edukacyjna "Befamy". 27 lutego 1996 r. zmieniono jej nazwę na Zespół Szkół Technicznych i Handlowych. 13 kwietnia 2005 r. odbyło się uroczyste nadanie szkole imienia Franciszka Kępki, wybitnego pilota i lotnika.

Obecnie szkoła kształci na kierunkach technicznych, handlowych i fotograficznych. Absolwenci technikum mogą otrzymać tytuły zawodowe w następujących branżach: technik mechanik, technik mechanik lotniczy, technik awionik, technik organizacji reklamy, fototechnik, technik procesów drukowania i technik księgarstwa.