W 36 h na Jasną Górę

ur

|

Gość Bielsko-Żywiecki 12/2019

dodane 21.03.2019 00:00

Nie masz czasu albo możliwości, by w sierpniu wyruszyć do Matki Bożej Częstochowskiej? Oni znaleźli na to sposób!

Uczestnicy pierwszego spotkania organizacyjnego projektu. Uczestnicy pierwszego spotkania organizacyjnego projektu.
Urszula Rogólska /Foto Gość

To będzie czwarta pielgrzymka „JG24h – Jasna Góra bez kompromisów”. W sali kościoła Matki Bożej Bolesnej organizatorzy i uczestnicy poprzednich edycji spotkali się z tymi, którzy myślą o podjęciu wyzwania i chcą pokonać 126 km w 36 godzin. W tym roku pielgrzymce będzie towarzyszyć hasło „Chcemy widzieć Cię”.

Grupa wyruszy 7 czerwca po Mszy św. o 9.00 sprzed kościoła Matki Bożej Bolesnej w Jawiszowicach-Osiedlu Brzeszcze. Uczestnicy będą mieli do pokonania 15 etapów. Mniej więcej co 10 km planowany jest 30-minutowy odpoczynek. W pielgrzymce może uczestniczyć każdy, kto zaakceptuje religijny charakter wędrówki i jest w stanie maszerować non stop ze stałą prędkością ok. 5 km/h. Inicjatorami projektu jest troje przyjaciół: Grzegorz Smolarek, Agata Malicka i ks. Łukasz Listwan, którzy w 2016 r. dotarli na Jasną Górę w 24 godziny. W kolejnych latach dołączały do nich nowe osoby. Przed rokiem było ich 21. By wędrować bezpiecznie, ustalili, że droga zabierze 36 godzin, z czego 24 przeznaczają na efektywny marsz, a pozostały czas na postoje. Jak mówi Grzegorz Smolarek, w tym roku zaskoczyło go większe zainteresowanie pielgrzymką ze strony mężczyzn. Co roku to panie stanowią większość w grupie. – Wiemy, że wiele osób podejmuje ostateczną decyzję przed samą pielgrzymką. Zapisy na stronie: www.jg24h.pl. Tam też znajduje się formularz, w którym anonimowo można wpisać intencje, które poniosą pątnicy – wyjaśnia organizator.