Pod królewską opieką

Alina Świeży-Sobel

|

Gość Bielsko-Żywiecki 9/2019

publikacja 28.02.2019 00:00

Patron dwóch narodów, jeden z popularniejszych świętych, w naszej diecezji jest współopiekunem tylko tej jednej, rajczańskiej świątyni.

Obraz MB Kazimierzowskiej w głównym ołtarzu. Obraz MB Kazimierzowskiej w głównym ołtarzu.
Alina Świeży-Sobel /Foto Gość

Kazimierz Królewicz był synem króla Kazimierza Jagiellończyka. Zmarł, mając zaledwie 25 lat. Wspominany 4 marca święty stał się patronem polskiej młodzieży. W ludzkiej pamięci przetrwały jego objawienia, które wspierały walczących pod Połockiem i Kircholmem w obronie ojczyzny Polaków i Litwinów, dlatego też został patronem Polski i Litwy. Czczony jest jako wzór postępowania dla sprawujących władzę i patron ładu społecznego.

Mieszkańcom Rajczy o słynącym ze skutecznego orędownictwa świętym przypomina wizerunek umieszczony w prawym bocznym ołtarzu, a także okazały medalion z portretem, zawieszony po lewej stronie prezbiterium.

– Zwracamy się do niego podczas każdej Mszy św. sprawowanej w rajczańskim kościele – podkreśla ks. Ryszard Grabczyk, zachęcając, by polecać się orędownictwu Kazimierza Królewicza także w niedzielę 3 marca, w czasie uroczystości odpustowej ku jego czci.

– Nie sposób pominąć w historii miejscowości i parafii innego królewskiego dobroczyńcy – króla Jana Kazimierza, od którego właściwie wszystko w Rajczy się zaczęło. Właśnie w tym roku świętować będziemy 350. rocznicę największego w naszych dziejach wydarzenia. Fundamentem życia społecznego i religijnego stała się dla Rajczy jego decyzja, by przychylić się do prośby mieszkańców, którzy 4 lipca 1669 roku na żywieckim zamku zwrócili się doń o zgodę na budowę kościoła. Król nie tylko się zgodził, ale spontanicznie obdarował ich bardzo cennym dla niego obrazem. Wykonana u paulinów na Jasnej Górze specjalnie dla niego kopia obrazu MB Częstochowskiej towarzyszyła mu podczas całego potopu szwedzkiego i była zawsze przy polowych nabożeństwach. Jest to pod względem artystycznym jedna z najpiękniejszych kopii cudownej ikony jasnogórskiej, a w rajczańskim sanktuarium czci się Ją jako MB Kazimierzowską, od imienia darczyńcy – mówi ks. Grabczyk.

Dla tego wizerunku wierni z Rajczy zbudowali pod koniec XIX wieku potężny kościół, który zastąpił wcześniejszą drewnianą świątynię i do dziś jest największą neogotycką budowlą sakralną w diecezji. W nawie głównej na bocznej ścianie znajduje się malowidło przedstawiające historyczną scenę spotkania króla z delegacją górali z Rajczy.

Starsi parafianie pamiętają jeszcze obchody 300-lecia ofiarowania obrazu, kiedy w 1969 roku w Rajczy modlił się kard. Karol Wojtyła. W tym roku główna uroczystość 350-lecia odbędzie się w niedzielę 30 czerwca, a dziękczynnej Eucharystii przewodniczyć będzie kard. Stanisław Dziwisz. Obchody potrwają do 4 lipca. Jednym z punktów jest cieszące się od lat dużą liczbą uczestników nabożeństwo fatimskie, innym – celebracja drugiej rocznicy koronacji

obrazu.

Okiem proboszcza

Ks. Ryszard Grabczyk w Rajczy od 2016 roku – Pod opieką świętego patrona parafii i kościoła już od lipca ubiegłego roku przygotowujemy się do wielkiego dziękczynienia za 350 lat obecności Matki Bożej Kazimierzowskiej. To wielkie wydarzenie dla naszej wspólnoty parafialnej i całej miejscowości. Jako duszpasterz ogromnie się cieszę, że w przygotowania angażuje się wiele osób, przedstawiciele różnych środowisk, władze gminy. Czuje się jedność, wspólnotę celów religijnych i społecznych, którą tworzymy, opierając się na duchowości. Widać to choćby po wspólnym świętowaniu rocznic patriotycznych, Królewskich Piknikach, wędrówce królewskich orszaków 6 stycznia czy mających już sporą tradycję inscenizowanych nabożeństwach Drogi Krzyżowej ulicami Rajczy. Jestem bardzo wdzięczny za zaangażowanie wielu osób, w tym za impulsy wychodzące od zespołu teatru „Effatha”. I cieszę się tymi wszystkimi ludźmi!

Msze św. niedzielne

W sanktuarium MB Kazimierzowskiej w Rajczy: 7.00, 9.00, 10.30, 11.45 i 18.00 (w zimie 17.00).