Patrz jak Bóg!

mb

|

Gość Bielsko-Żywiecki 9/2019

dodane 28.02.2019 00:00

W lutym katechetą w Hałcnowie był ks. Mirosław Tosza, założyciel i duszpasterz wspólnoty Betlejem w Jaworznie.

Ks. Mirosław tłumaczył, jak pomaga uczeń Chrystusa. Ks. Mirosław tłumaczył, jak pomaga uczeń Chrystusa.
Alina Świeży-Sobel /Foto Gość

Kapłan, od ponad 20 lat posługujący wśród bezdomnych i najuboższych, dzielił się swoimi przemyśleniami na temat udzielania pomocy. Refleksje zatytułował: „O sztuce bycia dobrym – między dobrocią a naiwnością”, i tłumaczył, jak trudno ustrzec się w działalności charytatywnej przed stosowaniem kryteriów, którymi rządzi świat rozliczający działanie człowieka z jego skuteczności, opłacalności. Jak dodał, kolejny poważny błąd polega na traktowaniu pomocy jako działania w jedną stronę, w którym ubogi jest tylko odbiorcą darów. – Nie możemy być zakładnikami tego kryterium, bo wtedy rzeczywiście nasza dobroć jest naiwna – tłumaczył ks. Tosza.

Przypominał słowa papieża Franciszka o tym, że ubodzy nie są w Kościele problemem, ale zasobem, a prawdziwa pomoc owocuje odkryciem wzajemności, pragnieniem służenia innym. Tak właśnie wygląda dobroć z perspektywy Ewangelii. Przywołując betlejemską scenę pokłonu ubogich pasterzy, którzy przynieśli swoje skromne dary i zostali przyjęci z wdzięcznością, podkreślał, że już w pierwszej chwili Bóg stanął w roli ubogiego. Każdy z nas w jakimś momencie życia znajduje się w takiej sytuacji i odkrywa, jak ważne jest istnienie braterskiej wspólnoty ducha, w której każdy coś daje. – Tym najważniejszym darem jest nadzieja, odkryty sens życia. Bo Bóg patrzy na serce człowieka. Ważne jest, byśmy pomagając, patrzyli tak, jak patrzy Pan Bóg, a nie świat. Wtedy nasza dobroć nie będzie naiwnością, choć oczywiście trzeba też robić wszystko, aby pomoc była skuteczna, roztropna – mówił kapłan.

Przywołał też pojęcie wyobraźni miłosierdzia, które w swoim nauczaniu wprowadził św. Jan Paweł II, zachęcając do bycia bratem dla cierpiącego człowieka. – Wtedy znajdziemy najlepszy sposób dawania i będziemy z pokorą przyjmować dary innych – dodał ks. Tosza. A na pytanie, co robić, kiedy obawiamy się, że ktoś źle wykorzysta naszą pomoc, a my będziemy naiwni, odpowiadał słowami św. Matki Teresy z Kalkuty: „Bądź dobry mimo wszystko!”.