Igrzyska trzeźwości

aśs

|

Gość Bielsko-Żywiecki 9/2019

dodane 28.02.2019 00:00

Choć to czas i sędziowie decydowali o kolejności na podium, najważniejsza okazała się radość ze sportowej zabawy.

Wójt Jerzy Pilch podczas dekoracji zwycięzców. Wójt Jerzy Pilch podczas dekoracji zwycięzców.
Alina Świeży-Sobel /Foto Gość

Mszą św. w kościele św. Jana Chrzciciela w Brennej rozpoczęły się 21. Zimowe Igrzyska Abstynentów. Wystartowali całymi rodzinami, a w modlitwie i rywalizacji wspierał ich diecezjalny duszpasterz trzeźwości ks. Piotr Leśniak. Były slalom gigant, rodzinny konkurs na rzeźbę w śniegu i rzutów śnieżką do celu oraz cross na „jabłuszkach”.

Zawody organizowane przez Katolickie Towarzystwo Kulturalne i diecezjalne duszpasterstwo trzeźwości początkowo odbywały się w Kamesznicy, potem w Szczyrku, a obecnie w Brennej. – I zostaną tu już na stałe, bo podjęliśmy decyzję, że teraz gmina Brenna weźmie na siebie główny ciężar organizacji igrzysk. Tak było po raz pierwszy już w tym roku. Cieszę się z tego i dziękuję wszystkim wolontariuszom. Chcemy jako gmina aktywnie działać na rzecz trzeźwości – mówił uradowany wójt Jerzy Pilch tuż po wręczeniu medali.

– Co roku angażowaliśmy się w igrzyska i wcale nie mamy zamiaru rezygnować. Teraz gmina została głównym organizatorem, a my będziemy pomagać – zapewnia Mirosław Krywult, jeden z dotychczasowych organizatorów zawodów.