Św. Rita z różą w pracy

Urszula Rogólska

dodane 07.10.2018 13:04

20 części Różańca odmawiają codziennie pracownicy Spółdzielni Mieszkaniowej "Złote Łany" w Bielsku-Białej. Tworzą 5 róż Żywego Różańca. Piąta została włączona do wspólnoty w wigilię święta Matki Bożej Różańcowej.

Uroczyste przyjęcie do nowej różańcowej róży pracowniczej SM "Złote Łany" Uroczyste przyjęcie do nowej różańcowej róży pracowniczej SM "Złote Łany"
Urszula Rogólska /Foto Gość

Spotkali się w sobotę 6 października wieczorem, w wigilię święta Najświętszej Maryi Panny Różańcowej, w kaplicy Matki Bożej kościoła św. Józefa na bielskim os. Złote Łany. 20 członków nowej pracowniczej róży różańcowej, która zawiązała się w środowisku SM "Złote Łany", zostało uroczyście przyjętych do różańcowej wspólnoty przez ks. proboszcza Stanisława Wójcika i Teresę Jasińską - inicjatorkę, opiekunkę i zelatorkę pracowniczych róż, a na co dzień także... wiceprezes spółdzielni.

​Od października 2009 r. pracownicy spółdzielni "Złote Łany", członkowie ich rodzin, współpracownicy, przyjaciele i znajomi zawiązali 5 pracowniczych róż różańcowych - w każdej codziennie 20 osób odmawia dziesiątkę Różańca. W ten sposób każda róża odmawia wszystkie 4 jego części, a więc w sumie odmawiają 20 Różańców - modlitwy, o mocy której mogą opowiadać bardzo długo. Bo razem wymodlili już niejedno zdrowie, pojednanie, rozwiązanie trudnych spraw i międzyludzkich konfliktów.

Pierwsza była róża św. Jana Pawła II, potem powstały kolejne, których patronami zostali: św. Faustyna, bł. ks. Jerzy Popiełuszko, św. Józef Bilczewski. Najmłodsza róża modli się pod patronatem św. Rity - patronki spraw trudnych i po ludzku beznadziejnych.

Wśród 100 modlących się w różach osób, 34 to pracownicy spółdzielni, 19 - członkowie ich rodzin, 28 - współpracownicy spółdzielni, 19 - przyjaciele. W całej grupie jest także 8 dzieci. Wielu z nich to mieszkańcy parafii św. Józefa, stąd naturalne stało się dla nich, by opiekę duszpasterską nad nimi sprawowali tutejsi duszpasterze. Wciągu minionych 9 lat troje członków róż zmarło. Ich miejsce zajęły jednak nowe osoby, które kontynuują ich modlitwę.

Wszyscy należą do Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej - członkowie piątej róży w sobotę otrzymali specjalne dyplomy, włączające ich do tego grona.

Jak mówi T. Jasińska, modlący się wyznaczyli sobie główne intencje: za Ojca Świętego, Kościół i we wszystkich intencjach apostolskich, wyznaczonych na dany miesiąc i dzień, a także za księży, biskupów i kardynałów, a szczególnie o nawrócenie grzeszników, pokój między narodami i wszystkich członków Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej.

Proszą też w intencjach swojej wspólnoty o: łaskę rzetelnego wykonywania swojej pracy, umiejętności dostrzegania potrzeb drugiego człowieka, pewność pracy, łaski potrzebne dla przełożonych, współpracowników i całej lokalnej społeczności. Modlą się o miłość, zrozumienie i zgodę w swoich rodzinach, zdrowie - zwłaszcza dla dzieci, za chorych, zmarłych członków ich rodzin, bezrobotnych i tego, spośród swego grona, kto najbardziej potrzebuje modlitwy.

Wśród członków róż funkcjonuje "skrzynka kontaktowa", przez którą przekazują sobie pilne prośby o modlitwę w konkretnej intencji.