Szlak ludzi modlitwy

Urszula Rogólska

|

Gość Bielsko-Żywiecki 33/2018

dodane 16.08.2018 00:00

Zmęczeni, ale bardzo szczęśliwi i uśmiechnięci wchodzili na wały jasnogórskie 11 sierpnia!

▲	Pielgrzymi jubileuszowej, 35. pielgrzymki z Oświęcimia jako pierwsi weszli na Jasną Górę. ▲ Pielgrzymi jubileuszowej, 35. pielgrzymki z Oświęcimia jako pierwsi weszli na Jasną Górę.
Urszula Rogólska /Foto Gość

Zmagali się z upałem, ale i spotkał ich ulewny deszcz ochłody – pielgrzymi bielsko-żywieccy z grup z Bielska-Białej, Andrychowa, Cieszyna, Czechowic-Dziedzic i z jubileuszowej, 35. pieszej pielgrzymki z Oświęcimia w południe 11 sierpnia dotarli na Jasną Górę! Wśród nich były wszystkie pokolenia – m.in. także nowożeńcy i młodzi, którzy na pielgrzymce się zaręczyli.

Na wałach jasnogórskich czekał bp Roman Pindel, duszpasterze, przyjaciele, znajomi pątników, a także przedstawiciele władz z Janem Chrząszczem, wicewojewodą śląskim.

Po pokłonieniu się Matce Bożej wszyscy spotkali się na Mszy św. W czasie homilii bp Pindel, odwołując się do czytania z Księgi Habakuka, zachęcał, by słowa proroka były wskazówką dla osobistej modlitwy: – Niech w niej koniecznie będą te elementy: prośby, czuwanie, oczekiwanie i rozpoznanie odpowiedzi Boga. Niech w dalszym naszym życiu, po tej pielgrzymce, być może w tym oczekiwaniu na kolejną, będzie w nas wiara w Boga sprawiedliwego i miłosiernego, Tego, który zawsze zabiega o ocalenie człowieka.

Jak zapewnił ks. Damian Koryciński, główny przewodnik pielgrzymki bielsko-żywieckiej, za 359 dni – będzie kolejna okazja, by dołączyć do jasnogórskich pątników!

O pielgrzymce także na stronach V−VI i na: bielsko.gosc.pl