Uśmiechnięte ulice

Urszula Rogólska

|

Gość Bielsko-Żywiecki 22/2018

publikacja 31.05.2018 00:00

Osoby niepełnosprawne, młodzież bielskich szkół i całe rodziny pokazały na ulicach stolicy Podbeskidzia, czym jest radość życia!

▲	Na trasie bielskiego świętowania z rodzinami. ▲ Na trasie bielskiego świętowania z rodzinami.
Urszula Rogólska /Foto Gość

Świętowanie rozpoczęła Msza św. w katedrze św. Mikołaja, której przewodniczył bp Roman Pindel. W przygotowanie liturgii zaangażowały się osoby niepełnosprawne ze wspólnot, stowarzyszeń i szkół. Na trasie marszu uczniowie szkół Zgromadzenia Córek Bożej Miłości i Katolickiego Towarzystwa Kulturalnego rozdawali gadżety związane z marszem: m.in. chusty, wiatraczki, figurki modeli dzieci w łonie matki i magnesy na lodówkę z myślami św. Jana Pawła II. Korowód zatrzymał się na Rynku, gdzie młodzi ze stowarzyszenia Persette zaprosili do tańców lednickich, oraz na pl. Chrobrego, gdzie zaprezentowali się uczniowie szkół KTK, a świadectwo przedstawiła wielodzietna rodzina Sadlików, wychowująca niepełnosprawne dziecko. Na ostatnim postoju nagrody odebrali najmłodszy i najstarszy uczestnik marszu, najliczniejsza rodzina i małżeństwo z najdłuższym stażem. Metą marszu był park Słowackiego, gdzie odbył się festyn przygotowany przez Caritas. Wolontariusze zapraszali na domowe ciasto, napoje i przysmaki z grilla. Świętowanie poprowadził Piotr Mirecki z zespołem muzycznym. To ta grupa i młodzi z zespołu Włóczykije wystąpili ze specjalnymi koncertami.