Monika porwała bielszczan

Urszula Rogólska

|

Gość Bielsko-Żywiecki 23/2017

dodane 08.06.2017 00:00

Nie dawały jej spokoju słowa św. Jana Pawła II: „Wymagajcie od siebie, nawet gdyby inni od was nie wymagali”. Trzy lata temu zrobiła majowy raban po raz pierwszy. I już nie odpuszcza.

▲	Bielski plac Chrobrego znowu stał się areną modlitewnego tańca prosto z Lednicy. ▲ Bielski plac Chrobrego znowu stał się areną modlitewnego tańca prosto z Lednicy.
Urszula Rogólska /Foto Gość

Monika Bunach, nauczycielka WF-u w jednej z bielskich szkół, a także instruktorka tańca w Luce Arenie, Domu Kultury w Lipniku i szkole Libere, związana z Ruchem Lednickim, po raz trzeci czuwała nad organizacją „Fishmoba” – bielskiej edycji ogólnopolskiej akcji „Cała Polska tańczy dla św. Jana Pawła II”. W tym roku pomógł jej Piotr Wójtowicz, który przyjechał z podkrakowskiej Niegowici, by wesprzeć Monikę w prowadzeniu tanecznego popołudnia 27 maja na placu B. Chrobrego. Przyszły rzesze mieszkańców miasta – dołączyli do nich także turyści – by dać się porwać muzyce na chwałę Pana Boga w dziękczynieniu za św. Jana Pawła II. Wspólnotową modlitwę tańcem poprzedziły występy dziewczynek z grup tanecznych prowadzonych przez Monikę Bunach oraz dzieci z bielskich przedszkoli nr 12 i 15. Przedszkolaki przygotowały panie: Maria Ogiegło oraz Joanna Zaborowska i Małgorzata Sochańska. Zaraz po popisach maluchów Monika i Piotr zaprosili wszystkich – bez względu na wiek i umiejętności taneczne – do uroczystego poloneza. Odważni bielszczanie zaprezentowali imponujący układ choreograficzny, który stał się wstępem do tańców lednickich. Nie zabrakło utworów bardzo dobrze znanych uczestnikom lednickich spotkań: „Nie lękajcie się”,