„Ziarenko” ma gdzie rosnąć!

ur

|

Gość Bielsko-Żywiecki 48/2014

publikacja 27.11.2014 00:00

– „Ci, co zaufali Panu, odzyskują siły, otrzymują skrzydła jak orły: biegną bez zmęczenia”. Księga Izajasza, rozdział 40, werset 31 – recytowały maluchy przed księdzem biskupem. I to nie była „ustawka”.

„Ziarenko” ma gdzie rosnąć! Przedszkolaki z „Ziarenka” wręczyły księdzu biskupowi swoją pracę, przedstawiająca nazwy wszystkich przedszkolnych grup

To jeden ze stałych elementów naszej pracy. Co miesiąc dzieci poznają krótki cytat z Pisma Świętego, mówiący o cnotach, które akurat poznają, np. o wytrwałości czy posłuszeństwie – mówią Jadwiga Bielicka i Agnieszka Kamińska – wychowawczynie w katolickim przedszkolu „Ziarenko” w Bielsku-Białej. O codzienności w placówce wychowawczynie i rodzice ponad 50 dzieci mogli opowiedzieć biskupowi Romanowi Pindlowi 21 listopada, podczas spotkania, w czasie którego ksiądz biskup poświęcił nową siedzibę placówki przy ul. Czarnieckiego 3.

– Pewnie jako jedno z nielicznych w mieście przedszkoli mamy jeszcze wolne miejsca – mówi Beata Kulawiak, dyrektor. – Bo tutaj zapisują się nie tylko dzieci, ale i rodzice. Podkreślamy, że nasze przedszkole jest przedłużeniem domu rodzinnego. By właściwie kształtować dzieci, potrzebujemy stałego kontaktu z obojgiem rodziców. Chcemy wychować nasze dzieci tak, aby jak najlepiej poradziły sobie na kolejnych etapach edukacji. Nie chowamy ich pod kloszem, ale chcemy, żeby wyrosły na odważnych ludzi, którzy żyjąc najważniejszymi wartościami chrześcijańskimi, poradzą sobie w życiu. „Ziarenko” powstało we wrześniu 2011 r. z inicjatywy rodziców z Bielskiego Stowarzyszenia Wspierania Edukacji i Rodziny „Światło”.

Więcej o „Ziarenku” – także opinie rodziców i wychowawców – w jednym z kolejnych wydań bielskiego „Gościa” i na: bielsko.gosc.pl.