Redaktor wydania

Urszula Rogólska


|

Gość Bielsko-Żywiecki 24/2014

publikacja 12.06.2014 00:00

Kiedy kilka lat temu franciszkanie z Rychwałdu zaczęli się zastanawiać, jak ewangelizować mężczyzn, wpadli na pomysł górskich wypraw ze zdobywaniem szczytów.


Niedługo potem panie „pozazdrościły” mężom i tak zrodziły się Franciszkańskie Rajdy Kobiet. Kolejny, z rekordową liczbą uczestniczek, odbył się w tym roku na Ćwilin i Śnieżnicę w Beskidzie Wyspowym (czytaj na ss. IV–V). 64 kobiety wędrowały z Maryją i Samarytanką z Sychar. Bo góry to wyjątkowe miejsce, gdzie człowiek poznaje prawdę o sobie, o towarzyszach drogi, ale gdzie także ma szansę, żeby spotkać Jezusa Zmartwychwstałego.