Armia dobrych ludzi

Urszula Rogólska

|

Gość Bielsko-Żywiecki 20/2014

publikacja 15.05.2014 00:00

Łagiewniccy pielgrzymi 2014. Było ich naprawdę wielu – ci, których codziennie było widać na pielgrzymim szlaku, ale też bardzo wielu cichych dobroczyńców, którzy poświęcali swój czas, talenty oraz własne pieniądze, żeby mogło dojść do skutku drugie diecezjalne pielgrzymowanie do sanktuarium Bożego Miłosierdzia i Centrum św. Jana Pawła II.

Armia dobrych ludzi urszula rogólska /gn

Mózgami całej operacji byli ks. Mikołaj Szczygieł i Irena Papla, których na pierwszej linii frontu wspomagała cała rodzina pani Ireny: mąż Zbigniew – człowiek od rozlicznych zagadnień technicznych i logistycznych pielgrzymki; najstarsza córka Klaudia, która znakomicie sprawdziła się w roli głównego kwatermistrza, i jej rodzeństwo – Nikodem, Jola, Faustyna i Anastazja. W ich domu od kilku miesięcy pielgrzymka była tematem numer jeden, a każde z nich wniosło w jej przygotowanie swój wielki wkład! Jak mówi Irena Papla, podziękowania należą się wielu osobom. Są wśród nich organizatorzy transportu: Sławomir Mietła, Andrzej Pakosz i Marek Placzki; właściciele drukarni: Krzysztof Wrażeń i Tomasz Chmielniak, a także Andrzej i Helena Pękalowie, właściciele rozlewni wód „Perła” w Żabnicy, dzięki którym pielgrzymi mieli codziennie wystarczającą ilość wody źródlanej.