Młodzi pod opieką Maryi

Alina Świeży-Sobel

|

Gość Bielsko-Żywiecki 50/2012

publikacja 13.12.2012 00:00

Okazały kompleks gmachów służących zespołowi salezjańskich szkół tworzy jedną architektoniczną całość z klasztorem i sanktuarium maryjnym. Nie sposób ich rozdzielić, podobnie jak historii salezjańskiego Zakładu Wychowawczego i parafii.

Budynek szkoły i kościół – z pozostałą po dominikanach kaplicą św. Jacka Budynek szkoły i kościół – z pozostałą po dominikanach kaplicą św. Jacka
zdjęcia Alina Świeży-Sobel

Pojawienie się salezjanów w Oświęcimiu w 1898 roku poprzedziło niezwykłe wydarzenie: na ruinach średniowiecznego kościoła dominikanów w 1894 r. małe dziecko niesione przez matkę na rękach podczas procesji Bożego Ciała zobaczyło postać Matki Bożej z Dzieciątkiem. Widzieli i inni. To był impuls, by odbudować świątynię, a zadania podjęli się salezjanie. W 1904 r. w prezbiterium neogotyckiego kościoła znalazła się figura MB Wspomożycielki Wiernych, której kult szerzyli salezjanie. Trzy lata później pojawiła się tu wierna kopia cudownego obrazu MB Wspomożenia Wiernych z Turynu, namalowanego według wizji św. Jana Bosko – otaczana wielką czcią przez mieszkańców miasta i pielgrzymów przybywających tu z całego Śląska i Małopolski.

Dzieła św. ks. Bosko

W tym samym czasie co świątynia powstawał Zakład Wychowawczy, a w nim szkoła z internatem. Dla ówczesnych mieszkańców Galicji był on po prostu dobrą szkołą kształcącą rzemieślników, ale dla ludności z pobliskiego Śląska cenną szansą nauczania dzieci i młodzieży po polsku i wychowania w poszanowaniu dla polskiej kultury. Chętnych do tutejszych szkół nigdy nie brakowało. Dziś kształcą się tu uczniowie salezjańskich szkół różnego typu: liceum ogólnokształcącego, technikum, szkoły zawodowej i gimnazjum. Korzystają nie tylko z nowoczesnych osiągnięć współczesnej edukacji, ale mają też wsparcie ze strony swoich poprzedników – członków Stowarzyszenia Byłych Wychowanków Salezjańskich.

Stalinowskie groźby

Tej salezjańskiej edukacji nie mogły być przychylne władze komunistyczne, które po II wojnie światowej starały się ograniczyć, a w końcu zlikwidować Zakład. W więzieniu znalazł się najpierw ks. prof. Stanisław Krygier. Za kraty trafił także ks. Leon Musielak, wybitny pedagog i polonista, który cudem ocalał jako więzień Kozielska, a przez komunistów został skazany za „poniżanie twórców materializmu dialektycznego”. Wezwaniami Urzędu Bezpieczeństwa nękany był też dyrektor ks. Adam Cieślar. Część szkolne- go gmachu zajęto na szpi- tal. Los prowadzonych przez zgromadzenie szkół był coraz bardziej niepewny. – Wtedy ratunkiem okazała się podjęta 24 listopada 1952 r., dzięki staraniom ówczesnego dziekana oświęcimskiego ks. Józefa Jońca, decyzja o utworzeniu przy salezjańskiej świątyni samodzielnej parafii z proboszczem, którym został wówczas ks. Józef Ożóg – wyjaśnia ks. Marek Dąbek, dzisiejszy, 15. z kolei proboszcz parafii MB Wspomożenia Wiernych.

U Wspomożycielki

Parafia i jej kościelna osobowość prawna skutecznie wsparła szkołę – jedyną salezjańską placówkę, jaka przetrwała czasy komunizmu w Polsce i krajach ościennych. A dzisiaj szkolna młodzież wraz z parafianami uczestniczy w odprawianych w czwartki nabożeństwach nowenny do Matki Bożej i comiesięcznych czuwaniach przed Jej cudownym obrazem – zawsze 24. dnia miesiąca. Młodzi gromadzą się też co kwartał na nocnych modlitwach. Maryjny kult został zwieńczony podniesieniem świątyni parafialnej do rangi sanktuarium i wciąż modlą się tu wierni z całego miasta. – Jestem tu prawie codziennie – przyznaje Władysława Orawska, oświęcimianka, którą spotkałam w świątyni w środku powszedniego dnia. Dziś należy wprawdzie do innej parafii, ale modlitwa przed obrazem Wspomożycielki ma dla niej szczególną moc, więc przychodzi, aby szukać Jej wstawiennictwa. Diamentowe świętowanie Ks. Marek Dąbek SDB proboszcz parafii jubilatki – Już podczas listopadowego czuwania przed obrazem MB Wspomożycielki polecaliśmy Bogu wszystkich parafian, dobrodziejów, fundatorów, współbraci salezjanów, dziękując za ogrom łask. Dziękczynna Eucharystia za 60-lecie istnienia parafii i sanktuarium sprawowana będzie w niedzielę 16 grudnia o 11.30 – pod przewodnictwem bp. Tadeusza Rakoczego, z udziałem przełożonego salezjańskiej inspektorii ks. Dariusza Bartochy, księży rodaków i pracujących w parafii.