On też przewodniczyć będzie Mszy św. sprawowanej o 13.00 w Kaplicy Cudownego Obrazu na Jasnej Górze. Pielgrzymi z Żywca w drodze są od niedzieli 23 sierpnia, wędrują 7 dni. Razem z nimi w Częstochowie spotka się grupa, która wyruszyła w środę 26 sierpnia z Myszkowa oraz pielgrzymi autokarowi.
Najmłodszy pielgrzym, który ruszył z Żywca to czterotygodniowy Franciszek, najstarsza osoba idąca pieszo do Częstochowy ma 75 lat. Wśród pątników dużą grupę stanowi młodzież.
To już 415. edycja pielgrzymki żywieckiej, która jest jedną z najstarszych w całej Polsce. Tym razem jej hasłem są słowa: "Pamiętajmy o (po)chodzeniu", nawiązujące do czwartego przykazania Dekalogu: Czcij ojca swego i matkę swoją.
Łącznie w drodze do Maryi z Żywiecczyzny wędruje ponad 400 osób.
archiwum pielgrzymki
Jakie intencje towarzyszą pątnikom?
- Bardzo wielu rodziców modli się za swoje dzieci pogubione jakoś na drogach wiary, a także za te, które porzuciły Kościół - przyznaje ks. Łukasz Listwan, przewodnik pielgrzymki. - Wiele jest też modlitw ludzi, którzy doświadczają różnych problemów małżeńskich, trudności, kryzysów. Przeważają więc intencje za rodzinę i najbliższych, ale są też prośby o pomyślne rozwiązanie spraw związanych z pracą, problemami materialnymi czy zdrowiem - dodaje.
Kapłan podkreśla również, że wielu pielgrzymom towarzyszą intencje dziękczynne. - Idą na świadectwo o tym, że doświadczyli łaski, przemiany. Pielgrzymują właśnie po to, żeby dziękować i powiedzieć innym: "Słuchajcie, warto" - tłumaczy.
Droga, którą wędrują pątnicy z Żywiecczyzny jest krajobrazowo bardzo piękna, ale także wymagająca. Przez pierwsze trzy dni w nogach mieli ponad 30 km dziennie. - W pierwszym dniu szliśmy m.in. przez Kocierz, towarzyszą nam więc wzniesienia, ale pielgrzymi wiedzą doskonale o miejscach, gdzie trzeba zwolnić, bo będzie szło się ciężej, pod górkę - opisuje ks. przewodnik.
Kapłan cieszy się także z tego, że w czasie drogi wśród pątników tworzy się autentyczna wspólnota ludzi, która nawzajem sobie pomaga. - Wspólnie pokonujemy różne dyskomforty - przyznaje.
Łącznie w drodze na Jasną Górę pielgrzymuje ponad 400 osób. Na miejscu dołączą do nich pielgrzymi, których przywiezie ok. 10 autokarów.








