Katedra św. Mikołaja zgromadziła kapłanów wyświęconych w 2001 roku w Bielsku-Białej oraz w Krakowie.
- Z perspektywy 25 lat bycia prezbiterem możemy na temat posługi kapłańskiej wiele powiedzieć, mamy w tej kwestii spore doświadczenie. W ocenie (a lepiej: rachunku sumienia) za miniony czas ćwierćwiecza bazujemy na sukcesach i radościach, ale nie zapominamy o niepowodzeniach, porażkach, a może nawet rozczarowaniach - mówił w homilii biskup pomocniczy naszej diecezji.
Wcześniej odwołał się do Ewangelii, w której Jezus mówi o winnicy i jej nieuczciwych dzierżawcach, którzy nie dopełniają warunków umowy. Nie chcą opuścić winnicy, zabijają sługi właściciela gospodarstwa, a w końcu jego syna. Konsekwencje ich zachowania są jasne: pan winnicy, jak czytamy w Ewangelii: "przyjdzie i wytraci rolników, a winnicę odda innym".
Biskup Greger zauważył, że Jezus opowiadając tę przypowieść, nawiązał do zachowania Narodu Wybranego. Jego aluzję dobrze rozumieli arcykapłani i uczeni w Piśmie.
- Właścicielem jest Pan Bóg, a winnicą Naród Wybrany mający zachować i przekazać szczerą religijność oraz ideę mesjańską, skoro Bóg oddał im w dzierżawę skarb swego objawienia. Nie mógł jednak doczekać się właściwych owoców, gdyż naród raz za razem sprzeniewierzał się prawom miłości i wierności. Poza tym trudno było uznać za owoce tylko zewnętrzne, formalistyczne praktyki dewocyjne. Posyłał więc Bóg proroków, jednego po drugim, którzy jednak nie przemówili skutecznie do sumienia dzierżawców. Los kolejnych proroków był nie do pozazdroszczenia. Byli prześladowani, nękani, a nawet zabijani. Syn właściciela winnicy również poniesie wkrótce śmierć. Zapowiadając wytracenie rolników Jezus, czyni wyraźną aluzję do rychłego zburzenia Jerozolimy, oddanie zaś winnicy innym dzierżawcom oznacza powołanie narodów pogańskich do wiary oraz do nowych, zaszczytnych zadań - wyjaśniał.
Eucharystii przewodniczył bp Piotr Greger.
Marian Szpak
Biskup pomocniczy naszej diecezji mówił także, że winnica jest obrazem Kościoła, "który użyźniony krwią Chrystusa powinien przynosić owoce w życiu każdego wierzącego człowieka". Dzierżawcą winnicy - jak zaznaczył - jest każdy ochrzczony, który dzięki darom Boga ma wiernie wypełniać swoje powołanie. Bp Greger wskazał też, że przypowieść z poniedziałkowej Ewangelii przypomina obecną sytuację naszej europejskiej cywilizacji.
- Powszechnie wiadomo, że Kościół przez pokolenia głosząc Ewangelię, istotnie utrwalił w naszej kulturze świadomość godności człowieka i jego wartości ponad wszystko, co tylko ziemskie. Kościół istotnie przyczynił się do tego, że nasza cywilizacja przoduje we wrażliwości na człowieka biednego, chorego i dyskryminowanego. To Kościół wyniósł sumienie na należne jemu miejsce i głośno przypomina o prawie do życia każdego człowieka. Tymczasem o Kościele mówi się w wielu środowiskach takim tonem, jakby był on nowotworem naszej cywilizacji, główną przeszkodą do osiągnięcia harmonii społecznej. Zaś o jego historii wypowiadane są tak niesprawiedliwe stereotypy, że można by sądzić, iż Kościół jest jakąś organizacją przestępczą. Dlatego nie ma w tym nic zaskakującego, że w konsekwencji prowadzi to do odrzucenia Chrystusa. Na naszych oczach kultura europejska, ale nie tylko naszego kontynentu, wypiera się Chrystusa, chce Go skutecznie wyeliminować ze wszystkich sfer życia społecznego i umieścić poza marginesem naszej codzienności - mówił.
Na koniec homilii, kolejny raz, odwołując się do przypowieści, dodał, że Pan Bóg ma prawo do obfitych owoców naszego życia. - Obfitować to znaczy prowadzić życie według Bożego prawa. Ileż razy współcześni słudzy Pana przypominają, zachęcają, a czasem upominają? W odpowiedzi można usłyszeć wiele różnych rozwiązań, nie zawsze słusznych i zgodnych z przesłaniem Ewangelii. Pojawia się także sugestia, aby zdystansować się wobec problemów społecznych i zagadnień moralnych. Stąd już krok do odrzucenia Jezusa, a może nawet Jego negacji na płaszczyźnie ludzkiego serca. Jakim jestem dzierżawcą Bożych darów? Odpowiedź na to pytanie stanowi doskonały wskaźnik potwierdzający jakość naszego, konkretniej: mojego życia, mojego powołania i mojej kapłańskiej posługi - mówił księżom obchodzącym 25 lat kapłaństwa.
Poniżej na ulotce lista kapłanów przeżywających srebrny jubileusz:









