W 2016 - Józio; w 2023 - jego najmłodszy brat Tadziu, a w tym roku kolejny - Radziu. Na Orszaku Trzech Króli w Bielsku-Białej Anna i Andrzej Sawiccy po raz trzeci odegrali role Maryi i Józefa, a ich najmłodszy syn - Dzieciątka Jezus.
Mroźna pogoda nie zatrzymała dziś bielszczan i ich gości w domach. Prawie cztery tysiące papierowych koron, przygotowanych przez organizatorów Orszaku Trzech Króli, znalazło szybko swoich właścicieli, którzy po Mszy św. w katedrze św. Mikołaja (więcej przeczytacie TUTAJ), pomaszerowali za Trzema Królami ze śpiewem kolęd na Plac Wojska Polskiego. Tu na scenie powstało małe Betlejem, w którym czekała Święta Rodzina.
Za Mędrcami wędrowały ich dwory: rycerze i dwórki w kolorach Europy, Azji i Afryki. Animuszu wędrowcom dodawał Kuba Abrahamowicz - bielski aktor, a zarazem Rycerz św. Jana Pawła II, a śpiew prowadzili uczniowie szkół Zgromadzenia Córek Bożej Miłości, ze swoim nauczycielem Rafałem Ligockim. Wśród koronowanych głów nie zabrakło bp. Piotra Gregera i prezydenta miasta Jarosława Klimaszewskiego.
Mali rycerze i dwórki na Placu Wojska Polskiego.Przy moście na Białej zatrzymała ich emocjonująca scena walki dobra ze złem - aniołów z wysłannikami ciemności. To dzieci z Drogi Neokatechumenalnej, razem ze swoimi rodzicami pokazały wszystkim jak nieraz w drodze do Pana Boga trzeba podjąć podobną walkę.
Wchodzących na Plac Wojska Polskiego witali Julia Niemiec i Radosław Pietruczuk - nauczyciele szkoły podstawowej Skała, która wraz z przedszkolem Ziarenko i liceum Zenit była głównym organizatorem bielskiego przedsięwzięcia.
Tutaj Królowie z trzech kontynentów – w tych rolach: Jakub Dębski ze skrzynią złota, Grzegorz Lorek niosący kadzidło i Konrad Lorek z dzbanem mirry - złożyli dary i oddali pokłon Jezusowi. W roli Dzieciątka z kolei w tym roku dzielnie spisywał się Radziu Sawicki, któremu towarzyszyli rodzice: mama Anna i tata Andrzej - jako Maryja i Józef (po raz trzeci na bielskich orszakach w tej roli!).
Bp Piotr Greger i prezydent Jarosław Klimaszewski.Poproszony o słowo bp Piotr Greger zwrócił uwagę, że orszak ma wymiar nie tylko religijny, ale i kulturowy, w szerokim rozumieniu słowa. Nas to do tego zobowiązuje, ponieważ jesteśmy pierwszą Polską Stolicą Kultury - dodał, zachęcając, by ten dzień wolny od nauki i pracy przeżywać razem, radośnie.
Za przypomnienie o tegorocznej roli Bielska-Białej dziękował prezydent J. Klimaszewski, nazywając orszak jego radosną inauguracją. Przypomniał, że ta oficjalna odbędzie się 17 stycznia.
Ze sceny do wspólnego kolędowania zapraszał zespół wspólnoty Miłość i Łaska Chrystusa, a głodni i zmarznięci korzystali z poczęstunku przygotowanego przez Fundację LUCE.
Mędrcy oddali pokłon Dzieciątku w bielskim Betlejem.Na placu pod namiotem znajdował się także punkt informacyjny otwartego od września 2025 r. Akademickiego Liceum Ogólnokształcącego "Zenit", kolejnej placówki prowadzonej przez organizatorów Orszaku Trzech Króli, Bielskie Stowarzyszenie Wspierania Edukacji i Rodziny "Światło’".
W imieniu organizatorów ks Piotr Hoffmann dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Ogólnego Kurii Diecezjalnej, dziękował wszystkim, którzy dołączyli do nich, a wśród nich także: rycerzom św. Jana Pawła II, parafiom św. Mikołaja i św. Maksymiliana i ich proboszczom, rodzicom, którzy wykonali żłóbek i stajenkę, harcerkom i harcerzom ZHR-u, służbom medyczny, policjantom, Straży Miejskiej, pracownikom i dyrekcji Bielskiego Centrum Kultury.
Każdy mógł się poczuć jak prawdziwy król!