Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
Prenumerata z
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Wiara.pl - Serwis

Bielsko-Żywiecki

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • OPINIE
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O DIECEZJI
    • Historia
    • Biskupi
    • Parafie

Najnowsze Wydania

  • GN 23/2026
    GN 23/2026 Dokument:(9748536,Przyszedł czas na uczynki miłosierdzia względem duszy)
  • GN 22/2026
    GN 22/2026 Dokument:(9738638,Charakterni paziowie Jego Królewskiej Mości Mwangi II)
  • Gość Extra 2/2026 (16)
    Gość Extra 2/2026 (16) Dokument:(9730825,Na tobie zbuduję Kościół)
  • GN 21/2026
    GN 21/2026 Dokument:(9728452,Albo nie słyszą, albo nikt nie woła)
  • GN 20/2026
    GN 20/2026 Dokument:(9718961,Nie zmieniajcie nam nauki)
bielsko.gosc.pl → Wiadomości z diecezji bielsko-żywieckiej → Ks. Franciszek Płonka - był kapłanem według Serca Jezusowego

Ks. Franciszek Płonka - był kapłanem według Serca Jezusowego przejdź do galerii

Podczas uroczystości pogrzebowych śp. ks. Franciszka Płonki na os. Karpackim.  
Podczas uroczystości pogrzebowych śp. ks. Franciszka Płonki na os. Karpackim.
Urszula Rogólska /Foto Gość

- My wszyscy, którzy go spotkaliśmy, możemy powiedzieć z zachwytem: "Spotkałem prawdziwego księdza", "Spotkałem księdza z powołania" - podkreślił ks. Marek Studenski 3 sierpnia na bielskim os. Karpackim podczas Mszy św. pogrzebowej ks. Franciszka Płonki, zmarłego 29 lipca.

Urszula Rogólska

|

4 sierpnia 2023 GOSC.PL

dodane 4 sierpnia 2023
aktualizacja 5 sierpnia 2023
0 FB Twitter
drukuj wyślij

Dwudniowe uroczystości pogrzebowe kapłana rozpoczęły się w czwartek 3 sierpnia w bielskim kościele Jezusa Chrystusa Odkupiciela Człowieka. To w tej parafii ks. Płonka zamieszkał po utworzeniu diecezji bielsko-żywieckiej, w której tworzył m.in. duszpasterstwo rodzin. Z 58 lat kapłaństwa tu przeżył 31.

Za niespełna 83 lata jego życia podczas Mszy św., której przewodniczył bp Jan Zając z Krakowa, dziękowała rzesza wiernych, a wśród nich m.in. najbliżsi, księża diecezji bielsko-żywieckiej, archidiecezji krakowskiej i katowickiej, miejscowi parafianie i osoby, którym dane było spotkać ks. Franciszka.

Na początku liturgii biskup Jan Zając odczytał list abp. Marka Jędraszewskiego, który przypomniał kapłańską drogę ks. Franciszka. Duszpasterz rodem z Zarzecza święcenia kapłańskie przyjął 11 kwietnia 1965 r. w katedrze wawelskiej. Rok był wikarym w Brzeszczach, po czym rozpoczął studia w szwajcarskim Fryburgu. Po powrocie został długoletnim duszpasterzem akademickim przy kościele św. Anny w Krakowie. W roku 1991 r. dołączył do kurialnego komitetu do spraw Światowych Dni Młodzieży na Jasnej Górze.

"Dziękuję dziś w imieniu Kościoła krakowskiego za wszelki trud, za to wszystko, czego dokonał ks. prałat Franciszek przez lata swojego kapłańskiego życia w naszej archidiecezji" - napisał abp Jędraszewski. Bp Zając dodał, że duchowo z uczestnikami uroczystości łączą się kard. Stanisław Dziwisz i bp Jan Szkodoń.

Podczas uroczystości pogrzebowych śp. ks. Franciszka Płonki na os. Karpackim.   Podczas uroczystości pogrzebowych śp. ks. Franciszka Płonki na os. Karpackim.
Urszula Rogólska /Foto Gość

Kazanie wygłosił ks. Marek Studenski, wikariusz generalny diecezji bielsko-żywieckiej.

- Był kapłanem według Serca Jezusowego - podkreślił już na początku, dodając, że jak w lustrze jego życie odzwierciedlało życie Jezusa. - Co nas najbardziej zachwyca w Panu Jezusie? Potrafił pogodzić w swoim życiu pozorne sprzeczności - zauważył ks. Studenski. Jezus był sprawiedliwy, a jednocześnie miłosierny; był rozmodlony, wyciszony, a jednocześnie działał, nauczał, uzdrawiał. Był z jednej strony człowiekiem łagodnym, a zarazem potrafił sporządzić bicz ze sznurów i wyrzucić przekupniów ze świątyni.

Ks. Studenski wspomniał, że ks. Franciszka poznał lepiej, kiedy w 2002 r. zaczął pracował w bielsko-żywieckiej kurii. - Wyróżniał się zasadniczo tym, że godził w sobie wiele rzeczy, które mogą się wydawać nie do pogodzenia. Robił to zupełnie naturalnie. Był człowiekiem niesamowicie zasadniczym i bezkompromisowym - potrafił dobro nazwać dobrem, a zło nazwać złem - zauważył, podkreślając, że zawsze stał na straży Ewangelii.

Ks. Studenski przywołał sytuację, kiedy ks. Franciszek - jako duszpasterz służby zdrowia - działał też w komisji etycznej przy Bielskiej Izbie Lekarskiej. Kiedy ta miała się opowiedzieć w sprawie jakiejś procedury medycznej, wobec której ks. Franciszek miał negatywną opinię, jednego z lekarzy miała oburzyć jego wypowiedź. Stwierdził wówczas: "Skoro pytacie o mój głos, to on jest taki. Jeśli nie chcecie słuchać, to nie pytacie".

- Swoje stanowisko w sprawach etycznych potrafił bardzo racjonalnie uzasadnić - kontynuował ks. Studenski. - Pamiętam, jak kiedyś nam tłumaczył w kurii, że to, czego wymaga Jezus w Ewangelii, nie jest jakimś zewnętrznym dodatkiem, zestawem zakazów i nakazów. Przestrzeganie Ewangelii jest "być albo nie być" człowieka. Pan Jezus w Ewangelii stoi na straży ludzkiego szczęścia, ludzkiego życia.

Ks. Marek wspominał, jak z pomocą plastikowego długopisu ks. Franciszek obrazował człowieka, który podważa Ewangelię. Chcąc podważyć takim długopisem głaz, złamiemy go - bo taka jest natura długopisu. Kiedy człowiek chce podważyć Ewangelię, złamie się, bo taka jest jego natura - miał mówić ks. Płonka.

- Potrafił w sposób bardzo obrazowy, prawdziwy, racjonalny, wytłumaczyć to, czego oczekuje od nas Pan Bóg - zauważył wikariusz biskupi. - Nie tylko mówił o zasadach, nie tylko w sposób jasny i bezkompromisowy potrafił prosto w oczy powiedzieć, jaka jest prawda, ale wyrywał ludzi z mocy zła w najtragiczniejszych sytuacjach. Przez wiele lat on jako jedyny kapłan w naszej diecezji był egzorcystą.

Podczas uroczystości pogrzebowych śp. ks. Franciszka Płonki na os. Karpackim.   Podczas uroczystości pogrzebowych śp. ks. Franciszka Płonki na os. Karpackim.
Urszula Rogólska /Foto Gość

Ks. Studenski wspominał, że ks. Płonka był zawsze obecny, zawsze odbierał telefon, zawsze można było na niego liczyć. Jako egzorcysta miał stały dyżur we wtorki o 13.00 w wydziale duszpasterstwa rodzin. To tam ks. Marek kiedyś zastał poczekalnię pełną ludzi szukających pomocy. - Tę posługę sprawował w sposób bardzo mądry, racjonalny - stwierdził, dodając, że z jednej strony był kapłanem, który mówi prawdę, wyrywa ludzi z mocy zła, a z drugiej człowiekiem niezwykle wrażliwym. - Potrafił połączyć bezkompromisowość z wrażliwością. Dyskretny niesamowicie. Potrafił zrozumieć; wysłuchał i kochał - to się czuło.

Jak dodał ks. Marek: - Jednocześnie to był człowiek absolutnie pogrążony w modlitwie. Jechaliśmy kiedyś na zebranie duszpasterstwa rodzin do Warszawy i cała nasza droga - ja byłem kierowcą, Krystyna Jonkisz w samochodzie - to była jedna wielka modlitwa od początku do końca: Różaniec, wspólny brewiarz, śpiew. Ten człowiek modlitwy był jednocześnie bardzo skuteczny jeśli chodzi o działanie - zauważył. - Patrząc na te jego inicjatywy, które były w kurii, działał jak igła kompasu. Potrafił rozeznać sprawę bardzo szybko i zacząć działać.

Kiedy pojawiła się potrzeba pomocy w zbudowaniu struktur duszpasterstwa rodzin w Mołdawii, w Kiszyniowie, szybko zorganizował autokar doradców, którzy najpierw przeprowadzili krótki kurs tam, na miejscu, a następnie - po zaproszeniu Mołdawian do Bielska-Białej - mini studium teologii rodziny.

Ks. Studenski przypomniał o inicjatywach ks. Płonki w obronie życia od poczęcia do naturalnej śmierci - m.in. o Domu Samotnej Matki, Funduszu Obrony Życia. - Ten, kto ratuje życie, cieszy się szczególną Bożą opieką, szczególnym błogosławieństwem. Ks. Franciszek, który swoje życie poświęcił ratowaniu życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci był cały czas w Bożym błogosławieństwie - i w życiu, i przy śmierci - podkreślił.

Ks. Franciszek łączył w sobie jeszcze inna pozorną sprzeczność: raczej się nie spoufalał, zachowywał zdrowy dystans, promieniował godnością, a jednocześnie był przyjacielski i  kochający.

Ciąg dalszy na następnej stronie.

« ‹ 1 2 › »
Uroczystości pogrzebowe śp. ks. Franciszka Płonki na os. Karpackim w Bielsku-Białej

Foto Gość DODANE 03.08.2023

Uroczystości pogrzebowe śp. ks. Franciszka Płonki na os. Karpackim w Bielsku-Białej

​W kościele Jezusa Chrystusa Odkupiciela Człowieka na bielskim os. Karpackim rozpoczęły się w czwartek 3 sierpnia br. dwudniowe uroczystości pogrzebowe śp. ks. prałata Franciszka Płonki, zmarłego w sobotę 29 lipca br. To w tej parafii mieszkał i posługiwał przez minione 30 lat. Mszy św. przewodniczył bp Jan Zając z Krakowa, który przekazał list kondolencyjny abp. Marka Jędraszewskiego. Kazanie wygłosił ks. Marek Studenski. Za posługę kapłana pod koniec liturgii dziękowały: Krystyna Jonkisz, która z ks. Franciszkiem budowała duszpasterstwo rodzin w diecezji oraz przedstawicielka parafii. Msza św. pogrzebowa odbędzie się 4 sierpnia o 15 w rodzinnym Zarzeczu. Będzie jej przewodniczył bp Roman Pindel.  
TAGI:
  • BIELSKO-BIAŁA
  • BIELSKO-BIAŁA OSIEDLE KARPACKIE
  • DIECEZJA BIELSKO-ŻYWIECKA
  • KS. FRANCISZEK PŁONKA
  • KS. PRAŁAT FRANCISZEK PŁONKA
  • MSZA ŚW. POGRZEBOWA
  • ZMARŁY
  • ZMARŁY KAPŁAN

Polecane w subskrypcji

  • Trzy słowa i jedno spojrzenie. „Powołanie św. Mateusza” na obrazie Matthiasa Stoma
    • w ramach
    Trzy słowa i jedno spojrzenie. „Powołanie św. Mateusza” na obrazie Matthiasa Stoma
    Leszek Śliwa
  • Róże buchające ogniem. W Polsce do Żywego Różańca należy 2,5 mln osób
    • kościół
    Róże buchające ogniem. W Polsce do Żywego Różańca należy 2,5 mln osób
    Franciszek Kucharczak
  • Ofiara nie poszła na marne. Czechy mają nowych błogosławionych męczenników komunizmu
    • Czechy
    Ofiara nie poszła na marne. Czechy mają nowych błogosławionych męczenników komunizmu
    Andrzej Grajewski
  • Wolni wśród niewolników. Beatyfikacja męczenników salezjańskich
    • kościół
    Wolni wśród niewolników. Beatyfikacja męczenników salezjańskich
    Ks. Tomasz Jaklewicz

E-sklep

  • Nowości
  • Książki
  • Pozostałe
  • Gość Extra nr 02/2026
    Gość Extra nr 02/2026 Święty Piotr i jego następcy
  • Historia Kościoła nr 03/2026
    Historia Kościoła nr 03/2026
  • Mały Gość Niedzielny nr 05/2026
    Mały Gość Niedzielny nr 05/2026
  • Księga fałszerstw Franka Fałszerza
    Księga fałszerstw Franka Fałszerza
  • Kościół ostatnich ławek
    Kościół ostatnich ławek
  • Radykalni
    Radykalni
  • Arka (gra planszowa)
    Arka (gra planszowa)
  • Terminarz 2026 – Instytut Gość Media (A5, twarda oprawa)
    Terminarz 2026 – Instytut Gość Media (A5, twarda oprawa)
  • Kubek ceramiczny – Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
    Kubek ceramiczny – Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X