Nowy numer 48/2022 Archiwum

Narzędzia w górach

Przekonali się, że Pan Bóg z wielkiego zła potrafi wyprowadzić wielkie dobro. Dziś służą Jemu i ludziom tam, gdzie wysoko, i w dolinach.

Wśród rzesz uczestników corocznej Ewangelizacji w Beskidach są niemal niewidoczni. A to oni wraz z o. Bogdanem Kocańdą OFM Conv z Rychwałdu są „mózgiem operacji”, która od dziesięciu lat gości przez osiem wakacyjnych sobót na górskich szczytach. Bernadeta i Stefan Targoszowie mieszkają na terenie parafii Chrystusa Króla w Żywcu-Sporyszu, a są związani z sanktuarium MB Rychwałdzkiej i spotykającą się tam ze wspólnotą formacyjno-ewangelizacyjną Talitha Kum.

– Jak większość członków wspólnoty, tak i nas do Rychwałdu przyprowadziły trudne doświadczenia. Ktoś chciał nas zabić. Przeżyliśmy zamach na własne życie – opowiada Stefan. – Bernadka modliła się nieustannie. Tak trafiliśmy na o. Bogdana Kocańdę, który nas wysłuchał i dzięki któremu nasze życie związało się z Rychwałdem.

Tutaj, zachęceni przez znajomą Stefana z pracy, w 2009 r. trafili na kurs Alpha. Po nim, podobnie jak wiele innych osób, włączyli się w przygotowywanie kolejnych edycji tego wydarzenia, m.in. jako pomocnicy i liderzy grup kursowych.

– Okazało się, że łączyła nas także pasja chodzenia po górach –Beskidach, Tatrach. Tak kilkanaście lat temu zrodził się pomysł corocznych rajdów dla mężczyzn z ojcem Bogdanem, potem rajdów dla kobiet i rajdów rodzin, a dziesięć lat temu Ewangelizacja w Beskidach – wspominają.

Pierwszymi świeckimi koordynatorami EwB byli Joanna i Seweryn Mazurkowie, a Bernadeta i Stefan wzięli na siebie formalności związane ze zgodami właścicieli schronisk i terenów, na których miały odbywać się spotkania. Po pięciu latach przejęli funkcję Asi i Seweryna. Już wiosną wraz z przyjaciółmi przecierają szlaki na szczyty, które będą gościć uczestników EwB. Włącza się w nią także ich wspólnota.

– Po Alphach wiele osób odczuwało potrzebę głębszej formacji. Osoby z talentami teatralnymi stworzyły grupę Francesco Team; doświadczający problemów związanych z uzależnieniami związali się z Krucjatą Wyzwolenia Człowieka; osoby z problemami w małżeństwie – z Sycharem. My nie widzieliśmy siebie w żadnej z nich – opowiadają. – Angażowaliśmy się w organizację kursów Alpha, m.in. w naszej parafii w Sporyszu. Tak w grudniu 2014 r. powstała wspólnota Damaszek. Początkowo mieliśmy dylemat: czy wybrać Sporysz, czy tak bliski nam Rychwałd.

Rok później przy sanktuarium zawiązała się wspólnota Talitha Kum, którą współtworzą do dziś, a Damaszek jest ich wiernym sprzymierzeńcem. W swojej wspólnocie dołączyli także do grona osób posługujących modlitwą wstawienniczą. W Rychwałdzie zaangażowali się również w program formacyjny zainicjowany przez o. Kocańdę. Obejmuje on szkołę uczniostwa, świadków, charyzmatów, liderów i budowania więzi. Bernadeta i Stefan są odpowiedzialni za szkołę świadków.

Przez EwB poznało ich wielu diecezjan oraz przyjeżdżający na górskie spotkania mieszkańcy wielu rejonów Polski. – Bardzo nas buduje, kiedy ludzie dziękują za możliwość przeżycia Eucharystii w górach. Wielu z nich w ciszy, w trudzie wędrówki, wśród rodzin z różańcami w ręku doświadcza Bożej mocy i opieki. To żadna nasza zasługa. My jesteśmy tylko narzędziami. Dziękujemy Panu Bogu, że czuwa nad tym dziełem, że chce, żebyśmy głosili Jego chwałę na górach z innymi ludźmi – mówią małżonkowie.

Moim zdaniem

o. Bogdan Kocańda OFM Conv duszpasterz wspólnoty Talitha Kum

– Bernadeta i Stefan to ludzie bardzo otwarci na służbę – chętni do pomocy, mający na uwadze nie tylko siebie, swoją formację, pogłębianie swojej wiary, ale i bardzo odpowiedzialni za każde dzieło, którego się podejmują z myślą o innych. Wszędzie odważnie dają świadectwo bliskiej i mocnej relacji z Panem Bogiem; mają oczy szeroko otwarte, widzą potrzeby innych, starają się im zaradzić – zawsze w zaufaniu Panu Bogu i Matce Bożej. To osoby, dla których bardzo ważne są wartości patriotyczne, niepodległościowe, miłość do ojczyzny i ocalanie pamięci o jej bohaterach.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy