Nowy numer 39/2022 Archiwum

Pod Golgotą Beskidów

Krzyż Milenijny na Matysce widać z dalekich okolic tej parafii. W Niedzielę Męki Pańskiej na wyjątkową wędrówkę zapraszają tu młodzi radziechowanie.

W piątki Wielkiego Postu parafia transmituje też pięć nabożeństw Drogi Krzyżowej – po Mszy św. o godz. 7 oraz o 15.00, 16.00, 17.30 i w niedzielę o 16.30.

Radziechowy są jedną z najstarszych parafii na Żywiecczyźnie. Erygowano ją w XIII wieku. Tutejsi górale od dawna byli związani ze swoim kościołem, a tradycje starają się przekazywać kolejnym pokoleniom – choć starsi nie kryją, że staje się to coraz trudniejsze. – Dawniej normą było, że w niedziele Wielkiego Postu wychodziło się z domu nawet o 14.00, ażeby znaleźć wolne miejsce w zatłoczonym kościele przed Drogą Krzyżową o 16.30, Gorzkimi Żalami i Mszą św. A mieszkańcy Kopca czy Suchedli mają do kościoła parę kilometrów! – opowiadają parafianie. Dodają, że tu wciąż żywy jest zwyczaj błogosławienia pól w Boże Ciało i towarzyszących im w niedzielę po uroczystości plenerowych Mszy Świętych.

Od roku codziennie o 17.15 wierni spotykają się na Różańcu w intencji ustania pandemii (modlitwę prowadzą przedstawiciele 15 róż żeńskich), 13. dnia każdego miesiąca – na nabożeństwie fatimskim, w poniedziałki – na nabożeństwie do św. Marcina, w środy – do Matki Bożej Nieustającej Pomocy. We wtorki wieczorna Msza św. sprawowana jest w intencji Apostolstwa Dobrej Śmierci i zmarłych parafian.

– W ubiegłym roku wielkim wydarzeniem było dla nas przyjęcie szkaplerza, do czego przygotował nas ks. Wojtek – dodają parafianie. Podkreślają, że mimo trudności na księży, posługę sakramentalną i zwyczajną codzienną pomoc mogą zawsze liczyć.

Duszpasterze dodają, że wzajemna pomoc to tu wciąż oczywistość, czego dowodem jest hojne wsparcie, jakiego mieszkańcy udzielają sobie w nieszczęśliwych wypadkach. Ich troską są także niepełnosprawni – działa tu Stowarzyszenie Dzieci Serc skupiające niepełnosprawnych z całej Żywiecczyzny, a w budynku parafii uruchomiono Środowiskowy Klub Samopomocy „Pod Skrzydłem Anioła”, prowadzony przez stowarzyszenie „Per Corda”.

Okiem proboszcza

Ks. Piotr Pokojnikow, w parafii od 2015 r. – „Zgoda buduje, niezgoda rujnuje” – tą zasadą staram się żyć jako człowiek i proboszcz. Jak jest zgoda we wspólnocie parafialnej i kapłańskiej, to choćby nie wiem, ile było roboty, to ta robota pójdzie. Tego doświadczam szczególnie w ostatnim roku. Dziś możemy pomarzyć o pełnych kościołach, ale nasze zadanie, żeby prowadzić ludzi do zbawienia, jest niezmienne i musimy szukać nowych środków, aby do ludzi docierać. Czas epidemii sprawił, że wiara wielu się umocniła, stali się jeszcze bardziej odpowiedzialni za swój kościół i wspólnotę, ale nie brakuje tych, którzy z różnych powodów rozluźnili swe więzi z Kościołem…

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy