Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
Prenumerata z
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Wiara.pl - Serwis

Bielsko-Żywiecki

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • OPINIE
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O DIECEZJI
    • Historia
    • Biskupi
    • Parafie

Najnowsze Wydania

  • GN 22/2026
    GN 22/2026 Dokument:(9738638,Charakterni paziowie Jego Królewskiej Mości Mwangi II)
  • Gość Extra 2/2026 (16)
    Gość Extra 2/2026 (16) Dokument:(9730825,Na tobie zbuduję Kościół)
  • GN 21/2026
    GN 21/2026 Dokument:(9728452,Albo nie słyszą, albo nikt nie woła)
  • GN 20/2026
    GN 20/2026 Dokument:(9718961,Nie zmieniajcie nam nauki)
  • GN 19/2026
    GN 19/2026 Dokument:(9708121,Dwie herezje w jednym numerze)
bielsko.gosc.pl → Wiadomości z diecezji bielsko-żywieckiej → Czterdziestka oazowiczów u św. Józefa na Złotych Łanach

Czterdziestka oazowiczów u św. Józefa na Złotych Łanach przejdź do galerii

Oazowicze złotołańscy z połowy lat 90. XX wieku.  
Oazowicze złotołańscy z połowy lat 90. XX wieku.
Urszula Rogólska /Foto Gość

- To były czasy komunizmu. Młodzież nie bardzo wiedziała, co wybrać. Co innego mówiło się w szkole, co innego w domu. Tutaj, na osiedlu nie było dobrej alternatywy na spędzanie wolnego czasu. Młodzież znajdowała ją tu, w oazie - mówił dziś ks. Józef Walusiak, założyciel wspólnoty Ruchu Światło-Życie w złotołańskiej parafii.

Urszula Rogólska

|

18 października 2020 GOSC.PL

dodane 18 października 2020
aktualizacja 19 października 2020
FB Twitter
drukuj wyślij

Po Mszy św., na zaproszenie ks. Wójcika, wszyscy zostali jeszcze w obszernym kościele, wymieniając wzajemnie wspomnienia i... kontakty.

- Gdyby nie pandemia, ten kościół pewnie byłby pełen ludzi, którzy przez te lata brali udział w formacji w Ruchu - podkreśla Marek Janik. - Mamy nadzieję, że to, czego zabrakło - spotkania i wspomnień przy kawie - uda się zrealizować tak szybko, jak będzie to możliwe.

Marek mówi, że on był w drugiej grupie, która dołączyła do oazowiczów ks. Walusiaka. - Oaza okazała się dla mnie ratunkiem. Była alternatywą dla mojego ówczesnego życia. Wyrwała mnie ze środowiska, w którym byłem. Gdybym w nim pozostał, dużo bym w życiu nie osiągnął. Kiedy miałem wybór: kumple albo wspólnota, wybrałem wspólnotę i dziękuję Bogu za tę decyzję. Dlatego oazę nazywam moim ratunkiem. Do wspólnoty trafiłem poprzez moją siostrę Renię. Zazdrościłem jej, bo ona mogła późno wracać do domu, około 22.00, a ja musiałem być o 20.00. Taka była moja motywacja. Niezbyt religijna. Chciałem tam też chodzić, bo coś się działo, bo na oazie były fajne dziewczyny - śmieje się Marek i dodaje, że żonę też poznał na oazie, ale w czasie wakacyjnych rekolekcji. - Pan Bóg mnie jednak odnalazł. Oaza niezaprzeczalnie była dla nie ratunkiem.

Diakonia muzyczna obecnej wspólnoty oazowej na Złotych Łanach.   Diakonia muzyczna obecnej wspólnoty oazowej na Złotych Łanach.
Urszula Rogólska /Foto Gość

Wśród pierwszych oazowiczów byli m.in. dzisiejsi małżonkowie: Renata i Darek Wołąkiewiczowie, Dorota Wolna i Ela, chcąca zachować anonimowość.

- Byłam w scholi i z niej trafiłam do oazy. Przyciągnęła mnie postawa księdza - jego otwartość, gra na gitarze - tym nas pociągał. Było w tym tyle spontaniczności, żywiołowości - opowiada Dorota.

- Ja oazie zawdzięczam pasję pielgrzymowania pieszego - dodaje Ela. - Dzięki oazie odkryłam też powołanie zakonne i misyjne. Niestety stan zdrowia nie pozwolił mi go zrealizować. Ale dziś pracuję w szpitalu onkologicznym i to jest mój kontynent misyjny. Tam uczę się codziennie odważnie dawać świadectwo. To wyniosłam z oazy.

Pionierzy złotołańskiej oazy przypominają sobie, że ich pierwsza piesza pielgrzymka na Jasną Górę nie prowadziła trasą z Krakowa, ale z Warszawy. - Szliśmy w "piętnastce", ostatniej grupie. Dziewięć dni... Pamiętam, jak się bałam, czy wytrzymam tyle. Ale pomyślałam wtedy: "skoro chcę być pielęgniarką albo położną, to muszę". A za rok byłam w pielgrzymkowej grupie medycznej - uśmiecha się Dorota.

- My oazie zawdzięczamy małżeństwo, podobnie jak wiele innych par - wyznają Renia i Darek.

- Oaza zmieniła wszystko w naszym życiu - tłumaczy Darek. - Nie wiem, jakim byłbym człowiekiem, ale oaza dla mnie to przede wszystkim Eucharystia, Pismo Święte, modlitwa osobista. To mam na całe życie, na relacje w małżeństwie, na wychowanie dzieci. Jak nie ma tej relacji z Panem Jezusem, to myślę, że jest zupełnie inaczej. I ta ogromna wartość wierności... Pamiętam też, że w tym czasie, kiedy zaczynaliśmy, w księdzu Józefie rodziło się też powołanie do pomocy narkomanom. Myśmy dojrzewali, a ksiądz już miał nową misję.

Darek opowiada, że jubileuszowa Msza św. skłoniła go do przemyśleń nad tym, co zawdzięcza ks. Józefowi. - To, co zostało we mnie do dzisiaj, to posłuszeństwo Kościołowi i mała asceza. Gdy się czyta życiorysy świętych i myśli o ludziach, którzy gdzieś tam pobłądzili, to na pierwszy plan wychodzi posłuszeństwo Kościołowi. To jest pewna droga i wspaniała rada dla wszystkich: nie musimy się zastanawiać, gdzie jest prawda. Możemy żyć w pokoju bezpieczeństwie...

« ‹ 1 2 3 › »
Ks. Józef Walusiak z grupą pierwszych złotołańskich oazowiczów.

Foto Gość DODANE 18.10.2020 AKTUALIZACJA 19.10.2020

40-lecie oazy w parafii św. Józefa na Złotych Łanach

​Ze względu na czas epidemii nie było tak, jak marzyli organizatorzy z Markiem Janikiem na czele, ale na obchodach 40-lecia wspólnoty oazowej na Złotych Łanach nie zabrakło tego, co najważniejsze! Dziś w kościele św. Józefa podczas uroczystej Mszy św. oazowicze związani z tutejszą parafią spotkali się na Mszy św. Przewodniczył jej ks. Józef Walusiak - założyciel wspólnoty, dziś proboszcz w Janowicach. A przy ołtarzu wraz z nim modlili się ks. proboszcz Stanisław Wójcik i księża moderatorzy: ks. Mirosław Kareta, ks. Marcin Kulig i ks. Marcin Hałas.  
TAGI:
  • OAZA
  • RUCH ŚWIATŁO–ŻYCIE
  • ZŁOTE ŁANY

Polecane w subskrypcji

  • Wymowa owoców
    Wymowa owoców
    Franciszek Kucharczak
  • Uznanie małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą zapowiedzią tego, co nas czeka w przyszłości?
    • polska
    Uznanie małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą zapowiedzią tego, co nas czeka w przyszłości?
    Andrzej Grajewski
  • Wymowa owoców
    Wymowa owoców
    Franciszek Kucharczak
  • „F-35 nie jest oferowany wszystkim chętnym”. Rozmowa z gen. Ireneuszem Nowakiem
    • Rozmowa
    „F-35 nie jest oferowany wszystkim chętnym”. Rozmowa z gen. Ireneuszem Nowakiem
    Jarosław Dudała

E-sklep

  • Nowości
  • Książki
  • Pozostałe
  • Historia Kościoła nr 03/2026
    Historia Kościoła nr 03/2026
  • Mały Gość Niedzielny nr 05/2026
    Mały Gość Niedzielny nr 05/2026
  • Gość Extra nr 01/2026
    Gość Extra nr 01/2026 Święty Franciszek. Pierwszy stygmatyk
  • Księga fałszerstw Franka Fałszerza
    Księga fałszerstw Franka Fałszerza
  • Kościół ostatnich ławek
    Kościół ostatnich ławek
  • Radykalni
    Radykalni
  • Arka (gra planszowa)
    Arka (gra planszowa)
  • Terminarz 2026 – Instytut Gość Media (A5, twarda oprawa)
    Terminarz 2026 – Instytut Gość Media (A5, twarda oprawa)
  • Kubek ceramiczny – Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
    Kubek ceramiczny – Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X