Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Wiara.pl - Serwis

Bielsko-Żywiecki

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • OPINIE
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O DIECEZJI
    • Historia
    • Biskupi
    • Parafie

Najnowsze Wydania

  • GN 18/2026
    GN 18/2026 Dokument:(9695028,Kościół jest analogowy)
  • Historia Kościoła (15) 03/2026
    Historia Kościoła (15) 03/2026 Dokument:(9690225,Leon XIV czyta św. Augustyna Donaldowi Trumpowi. Edytorial nowego numeru „Historii Kościoła”)
  • GN 17/2026
    GN 17/2026 Dokument:(9685120,Zajęcie podwyższonego ryzyka)
  • Gość Extra 1/2026 (15)
    Gość Extra 1/2026 (15) Dokument:(9623575,Idą za nim tłumy)
  • GN 16/2026
    GN 16/2026 Dokument:(9673311,Mocny głos kapitana Glovera)
bielsko.gosc.pl → Wiadomości z diecezji bielsko-żywieckiej → Proboszcz, wikary i parafianie z Rzyk oddali 26 litrów krwi!

Proboszcz, wikary i parafianie z Rzyk oddali 26 litrów krwi! przejdź do galerii

Większość zrobiła to po raz pierwszy w życiu. 72 osoby zarejestrowały się dziś w akcji honorowego krwiodawstwa przy kościele św. Jakuba w Rzykach. Spośród nich krew mogło oddać 58 - oddali jej 26 litrów. To prezent parafian na setne urodziny Jana Pawła II.

Ks. Krzysztof Moskal (z prawej) i ks. Marcin Samek oddali dziś krew podczas akcji w Rzykach.  
Ks. Krzysztof Moskal (z prawej) i ks. Marcin Samek oddali dziś krew podczas akcji w Rzykach.
Archium parafii w Rzykach

Wmurowali w ścianę kościoła tablicę upamiętniającą setną rocznicę urodzin św. Jana Pawła II w swojej parafii, dwudziestu mężczyzn stworzyło róże różańcową pod patronatem papieża Polaka, ale pomyśleli, że chcieliby zrobić coś więcej Zrobili to dziś! Od kilku tygodni mieszkańcy Rzyk i okolic wiedzieli, że w niedzielę 27 września będą mogli włączyć się w akcję krwiodawstwa przy swoim kościele parafialnym. To miał być ich szczególny prezent: "Sto litrów krwi na stulecie urodzin Jana Pawła II".

- Tablica w kościele jest widoczną pamiątką Roku św. Jana Pawła II. Powstała niedawno róża różańcowa mężczyzn - darem duchowym. A dzisiejsza akcja - następnym, konkretnym czynem - mówi ks. proboszcz Krzysztof Moskal. - O zorganizowaniu takiego wydarzenia myślałem już jakiś czas temu. Mój bratanek był chory na białaczkę. Borykał się z tym problemem przez trzy lata. Widziałem, jak dużo płytek krwi, osocza potrzebował. Wtedy sobie postanowiłem, że jako ksiądz, chciałbym zaprosić innych ludzi do akcji krwiodawstwa. W poprzedniej parafii, w której byłem, w Simoradzu, nie udało się, bo zostałem przeniesiony do Rzyk. I tutaj nadarzyła się piękna okazja - setna rocznica urodzin Jana Pawła II - która stała się pretekstem. Jestem pod wrażeniem, że tak wiele osób odpowiedziało na zaproszenie!

- "Sto litrów krwi na stulecie urodzin Jana Pawła II" - to duże wyzwanie na pierwszy raz, ale wierzę, że to nie ostatnie tego rodzaju wydarzenie w parafii i ten cel kiedyś zrealizujemy - dodaje ks. wikary Marcin Samek. - Nie mieliśmy pewności, czy ludzie w ogóle przyjdą. Rozwieźliśmy plakaty po okolicy; jako księża postanowiliśmy ufundować nagrodę, którą rozlosujemy wśród osób, które zgłoszą się do akcji; zachęciliśmy też innych, by dołączyli do grona sponsorów. I... nasi parafianie absolutne pozytywnie nas zaskoczyli! Długa kolejka chętnych do oddania krwi ustawiła się dziś już rankiem, a wiele osób stało nawet kilka godzin, by dopełnić wszelkich procedur i oddać krew!

- Zgłosiła się także liczna ekipa darczyńców, dzięki którym uda się kupić więcej nagród niż planowaliśmy, a rozlosujemy je w najbliższą niedzielę - dodaje ksiądz proboszcz. - Myślę, że ta odpowiedź parafian jest także zasługą ks. Marcina Suchanka, którego zaprosiliśmy, by wygłosił kazanie, zapraszające do oddawania krwi potrzebującym.

Mieszkańcy Rzyk i okolic cierpliwie czekali dziś na swoją kolejkę do oddania krwi.   Mieszkańcy Rzyk i okolic cierpliwie czekali dziś na swoją kolejkę do oddania krwi.
Urszula Rogólska /Foto Gość

Większość osób, które dziś oddały krew dla potrzebujących, zrobiła to po raz pierwszy w życiu.

- Wcześniej bałam się tego panicznie. Jaką mam grupę krwi, dowiedziałam się dopiero przy pierwszym porodzie - mówi Joanna Fryś. - Ale bardzo zmotywowało mnie kazanie w kościele, ogłoszenie i zaproszenie naszych księży do udziału w akcji. Pomyślałam, że kiedyś sama mogę być w takiej sytuacji - że ja lub ktoś z moich bliskich będzie potrzebował krwi. A że jest potrzebna każdego dnia i nie da się jej niczym zastąpić - to wiemy. Obawy przed oddaniem mam, ale mam też nadzieję, że przeżyję - śmieje się Joanna. Jej mąż Michał, który krew oddaje już po raz kolejny, dodaje: - Ksiądz tak fajnie nas zachęcił do tej akcji, że nie sposób było nie przyjść. Każdy z nas może uratować komuś życia - nie trzeba wiele…

W kolejce przed starą plebanią, gdzie krew pobierali pracownicy wadowickiego oddziału Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Krakowie, stała także Ola Kowalska, siostra Joanny. - Ja się chciałam zarejestrować w Banku Dawców Szpiku Kostnego. Zastanawiałam się nad tym od roku i pomyślałam, że lepszej okazji jak możliwość wpisania się na listę kandydatów w mojej własnej parafii mieć już nie będę.

Weronika Cibor też postanowiła się zgłosić do parafialnego punktu poboru krwi po raz pierwszy w życiu. - Zawsze się trochę bałam. A dziś mam tak blisko… Pomyślałam też, że każdy z nas może znaleźć się w sytuacji, kiedy będzie potrzebował krwi. Podjęłam decyzję, że chciałabym być w gronie osób, które są gotowe pomóc…

Po raz kolejny krew była gotowa dziś oddać Magdalena Łysoń. - Oddawałam już krew dla chłopca z rodziny mojej znajomej, chorego na nowotwór krwi. Dziś nadarzyła się kolejna okazja, żeby pomóc - a na dodatek blisko domu, przy kościele, więc jestem - podkreśla. - To szczytny cel. Mogę zrobić coś dobrego, więc jestem!

- Kiedyś myślałam, żeby zostać honorowym dawcą krwi, ale życie płynie tak szybko, że nie było czasu, żeby tę myśl skonkretyzować. A dziś mam tak blisko, że bliżej być nie może - zaznacza Marzena Fryś. - Po prostu chciałabym pomóc innym. Być może pomogę, może uratuję komuś życie.

Marcn Kożuch, Wiesław Młocek i Gabriel Rajda chcieli dziś także dołączyć do krwiodawców ww Rzykach.   Marcn Kożuch, Wiesław Młocek i Gabriel Rajda chcieli dziś także dołączyć do krwiodawców ww Rzykach.
Urszula Rogólska /Foto Gość

- Nie liczyłem. Może piąty, może szósty raz oddaję krew - mówi Gabriel Rajda. - Chcę pomóc innym. Mnie już nie trzeba specjalnie zachęcać. W banku dawców szpiku też już z żoną jesteśmy zapisani od dawna. Niewielkim wysiłkiem można komuś uratować zdrowie i życie…

Pierwszy raz krew oddawał z kolei Marcin Kożuch. - Ja też jestem z tych, których bardzo zachęciło kazanie księdza z zeszłego tygodnia - mówi. - Nie mam większych obaw. Nie takie rzeczy się już przeżyło!

Wiesław Młocek w swoim życiu oddał już 15 litrów krwi, więc zbierając całą oddaną przez niego krew, można nią obdarować troje ludzi od stóp do głów. - Oddaję krew od 25 lat. Takiej okazji, żeby zgłosić się w parafii, gdzie mam tak blisko, nie mogłem odpuścić… - mówi.

Kuzynki - Patrycja Gil z Rzyk i Magdalena Kryska z Inwałdu wspierały się wzajemnie, oddając dziś krew potrzebującym.   Kuzynki - Patrycja Gil z Rzyk i Magdalena Kryska z Inwałdu wspierały się wzajemnie, oddając dziś krew potrzebującym.
Urszula Rogólska /Foto Gość

Debiutantką na fotelu, przy którym pobierano krew, była Patrycja Gil. - Od zawsze chciałam to zrobić i dziś wreszcie się udało! - cieszy się. - Od dawna byłam wewnętrznie przekonana, że to fajna rzecz, a grzech nie przyjść tu dziś, skoro mam rzut beretem. Mam nadzieje, że dziś to będzie mój dobry początek. Wiem, jak bardzo jest potrzebna krew, a moja jest odpowiednia do dawania jej wszystkim, więc tym bardziej się cieszę. Mam nadzieję, że od dziś będą mogła oddawać ją częściej.

Patrycji towarzyszyła kuzynka, Magdalena Kryska, która przyjechała specjalnie z Inwaldu. - Czwarty raz oddaję krew. Patrycja chciała oddać ją po raz pierwszy, więc jestem, żeby ją wesprzeć. Myślę, że kolejny raz nie będzie już potrzebowała takiego wsparcia - uśmiecha się Magda.

Z ekipą RCKiK z Krakowa przyjechał Andrzej Baczewski. - Zgłosiło się dużo ludzi z tego, co widzę. Niestety, cała procedura, niezbędna biurokracja - zwłaszcza kiedy krew się oddaje pierwszy raz, a takich osób jest tu najwięcej - trochę trwa. Ale wszyscy mają cierpliwość. Czekają nawet kilka godzin. Podziwiam ich. Rozmawiałem z tutejszymi strażakami, którzy także przyszli oddać krew i już mamy plan, jak usprawnić tę parafialną akcję następnym razem - bo wierzę, że ta choć tu pierwsza, nie będzie ostatnią.

« ‹ 1 › »
Pierwsza akcja krwiodawstwa w parafii św. Jakuba w Rzykach

Foto Gość DODANE 27.09.2020 AKTUALIZACJA 28.09.2020

Pierwsza akcja krwiodawstwa w parafii św. Jakuba w Rzykach

​Po raz pierwszy na zaproszenie swoich duszpasterzy - ks. proboszcza Krzysztofa Moskala i ks. wikarego Marcina Samka - parafia w Rzykach dołączyła dziś do akcji honorowego krwiodawstwa, pod hasłem: "Sto litrów krwi na 100. rocznicę urodzin Jana Pawła II". Stu litrów nie udało się jeszcze oddać, ale początek jest obiecujący. Zarejestrowały się 72 osoby, z których krew mogło oddać 58. Wzbogacili swoją kroplą życia zasoby wadowickiego oddziału Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Krakowie o 26 litrów bezcennego daru!  

Urszula Rogólska

|

GOSC.PL

publikacja 27.09.2020 23:13

0 FB Twitter
drukuj wyślij
TAGI:
  • AKCJA KRWIODAWSTWA
  • DIECEZJA BIELSKO-ŻYWIECKA
  • HONOROWE KRWIODAWSTWO
  • HONOROWI KRWIODAWCY
  • JAN PAWEŁ II
  • KRWIODASTWO
  • KRWIODAWCY
  • REGIONALNE CENTRUM KRWIODAWSTWA I KRWIOLECZNICTWA
  • RZYKI

Polecane w subskrypcji

  • Dowody na ciele. Śmierć ks. Popiełuszki: nowe ustalenia, stare spory
    • Kościół
    • Andrzej Grajewski
    Dowody na ciele. Śmierć ks. Popiełuszki: nowe ustalenia, stare spory
  • Kapłaństwo kobiet? Kościół nie ma takiej władzy
    • Kościół
    • Ks. Tomasz Jaklewicz
    Kapłaństwo kobiet? Kościół nie ma takiej władzy
  • Nie natura, lecz chęć szczera?
    • Franciszek Kucharczak
    Nie natura, lecz chęć szczera?
  • Nie natura, lecz chęć szczera?
    • Franciszek Kucharczak
    Nie natura, lecz chęć szczera?

E-sklep

  • Nowości
  • Książki
  • Pozostałe
  • Historia Kościoła nr 03/2026
    Historia Kościoła nr 03/2026
  • Mały Gość Niedzielny nr 05/2026
    Mały Gość Niedzielny nr 05/2026
  • Gość Extra nr 01/2026
    Gość Extra nr 01/2026 Święty Franciszek. Pierwszy stygmatyk
  • Księga fałszerstw Franka Fałszerza
    Księga fałszerstw Franka Fałszerza
  • Kościół ostatnich ławek
    Kościół ostatnich ławek
  • Radykalni
    Radykalni
  • Arka (gra planszowa)
    Arka (gra planszowa)
  • Terminarz 2026 – Instytut Gość Media (A5, twarda oprawa)
    Terminarz 2026 – Instytut Gość Media (A5, twarda oprawa)
  • Kubek ceramiczny – Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
    Kubek ceramiczny – Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X