Nowy numer 20/2022 Archiwum

Orędownicy z Pariacoto

W kościele w Czernichowie odbyło się uroczyste wprowadzenie relikwii męczenników z Peru: bł. Michała Tomaszka i bł. Zbigniewa Strzałkowskiego. Towarzyszyły mu słowa pieśni stworzonej na ich beatyfikację: „Oni tutaj są, są nadziei promiennym znakiem, ich krew do nowego życia budzi nas...”. – Już tu zostaną i będą orędować za nami – zapowiadał ks. Krzysztof Ciurla.

Cuda już są

Przy ołtarzu w Czernichowie pod przewodnictwem bp. Kawy modlili się też księża dekanatu międzybrodzkiego z dziekanem ks. kan. Januszem Kucielem i wicedziekanem ks. Markiem Wróblem, a także franciszkanie z o. Sławomirem Zielińskim, dyrektorem Wydziału Duszpasterskiego Lwowskiej Kurii. Obecna była też delegacja władz gminnych, przedstawiciele stowarzyszenia integracyjnego Dzieci Serc im. bł. o. Michała Tomaszka z Radziechów, a także PTG „Sokół” i poczty sztandarowe.

– Już pierwszego dnia doświadczyliśmy niezwykłych znaków. Jednym była sama obecność biskupa, który odczytał głos powołania kapłańskiego za sprawą męczenników z Peru, a ponadto w swoim kalendarzu znalazł jedną wolną niedzielę akurat na zakończenie Nadzwyczajnego Miesiąca Misyjnego – mówi ks. Ciurla.

Drugim niespodziewanym znakiem była symboliczna liczba kapłanów, których przy ołtarzu miało początkowo stanąć ośmiu. W ostatniej chwili okazało się, że będzie ich dziewięciu, tak jak 9 sierpnia zginęli misjonarze. Przygotowanych było tylko osiem ornatów, ale z kłopotu wspaniale wybawiła wszystkich delegacja parafii w Trzebini, która z ks. Piotrem Krzystkiem przywiozła w darze nowy ornat z wizerunkiem bł. o. Tomaszka, który już przy ołtarzu założył ks. Ciurla. Są też pierwsze świadectwa o tym, że długo zanoszone modlitwy zostały wysłuchane przez Boga.

« 1 2 3 4 5 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama