GN 2/2021 Archiwum

Zmroziło mnie

Co sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki powiedział nastoletniemu Piotrowi Gregerowi w Krościenku? Kim byłby obecny biskup, gdyby nie poszedł za głosem powołania?

Biskup Piotr opowiadał młodym o mniej lub bardziej znanych faktach z życia ks. Blachnickiego. Wspomniał o trwającym procesie beatyfikacyjnym i zachęcił oazowiczów do modlitwy za przyczyną sługi Bożego. Wracając do swojego świadectwa, dzielił się odkryciem Domowego Kościoła, kiedy w 1991 r. został poproszony o zastępstwo na rekolekcjach oazy rodzin w Swarzewie.

– Ruch nauczył mnie samodyscypliny, ale i czegoś, co cenię sobie ogromnie do dziś. Chodzi o namiot spotkania – osobiste spotkanie z Bogiem w Jego słowie – podkreślił. Następnie bp Piotr odpowiadał na pytania oazowiczów. Nie zabrakło opowieści o jego pasji – sporcie i koszykówce, którą trenował wyczynowo jako młody chłopak. To właśnie sport stałby się jego drogą życiową, gdyby nie usłyszał głosu Pana Boga.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama