Nowy numer 42/2019 Archiwum

Święty nieznany

Rok 2019, ogłoszony w lutym przez Sejmik Województwa Śląskiego Rokiem św. Melchiora Grodzieckiego, przynosi kolejne zachęty, by lepiej – a najczęściej jednak po raz pierwszy – przyjrzeć się postaci męczennika z Cieszyna.

Zhistorycznych przekazów wiadomo, że urodzony w stolicy Śląska Cieszyńskiego około 1581 r. Melchior jako nastolatek opuścił rodzinne strony, by uczyć się w kolegium jezuitów w Wiedniu. O jego bardzo dobrych postępach w edukacji i osobistym rozwoju świadczyło przyjęcie go w 1602 r. do Kongregacji Mariańskiej. W liście do rodziców wyjaśniał, że było to zaszczytne wyróżnienie. Rok później rozpoczął w Brnie nowicjat, a w 1605 r. złożył pierwsze śluby zakonne. Skierowany na praktykę nauczycielską, pracował w Brnie i Kłodzku, rozwijając swoje umiejętności muzyczne i komponując pieśni kościelne. W 1609 r. rozpoczął w Pradze studia filozoficzne, a następnie teologiczne, by w 1614 r. przyjąć święcenia kapłańskie i zacząć posługę duszpasterską.

W tym czasie był m.in. kaznodzieją we wsi Kopanina pod Pragą, a w Pradze – przełożonym bursy dla ubogich studentów. W 1618 r., kiedy wybuchła wojna trzydziestoletnia, wyjechał z Pragi do Humennégo. Tam w czerwcu 1619 r. złożył śluby wieczyste, po czym został wysłany jako kapelan wojskowy do Koszyc, gdzie opieką pasterską miał objąć katolików polskich i czeskich. W tym samym czasie do Koszyc trafił jego towarzysz z czasów nowicjatu: jezuita o. Stefan Pongracz, który miał posługiwać wśród mieszkających tam Węgrów.

Po wtargnięciu do Koszyc wojsk Gábora Bethlena, księcia Siedmiogrodu, obydwaj kapłani wraz z Chorwatem, ks. kanonikiem Križem, zostali aresztowani i skazani na śmierć. Najpierw okrutnymi torturami próbowano ich zmusić do rezygnacji z wiary katolickiej. Zawieszonych na belce, z nogami obciążonymi kamieniami cięto ich nożami, a fragmenty ciał wyrywano obcęgami, przypalając rany ogniem. Rozwścieczeni odmową odstępstwa od wiary oprawcy ścięli im głowy toporem, a ciała zbezcześcili, wrzucając do dołu kloacznego. Pierwszy zginął ks. kanonik Križ, a po nim obaj jezuici. W czasie tortur kapłani powtarzali imiona Pana Jezusa i Najświętszej Maryi Panny, a św. Melchior zaraz na początku zapowiedział: „Róbcie ze mną, co chcecie, ale ja nigdy nie wyrzeknę się swojej wiary”. Tak też się stało.

Bestialstwo oprawców wzbudziło powszechne oburzenie, więc ciała męczenników wydobyto i pochowano.

Święci po wiekach

Wymodlone za wstawiennictwem męczenników cuda i łaski były impulsem do rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego, który zakończył się wyniesieniem ich do chwały ołtarzy przez papieża Piusa X w styczniu 1905 r. W tym też roku ulicami Cieszyna przeszła dziękczynna procesja z relikwiami błogosławionego Melchiora, wędrująca z jezuickiego kościoła Serca Pana Jezusa do parafialnej świątyni pw. św. Marii Magdaleny. Szli w niej zgodnie zamieszkujący Cieszyn i okolice Polacy, Czesi, Niemcy, Słowacy.

Wtedy też został on patronem stowarzyszenia „Opieka nad kształcącą się młodzieżą katolicką”, prowadzącego internaty dla ubogich młodych. W kościele św. Marii Magdaleny po beatyfikacji w bocznej kaplicy św. Melchiora pojawił się obraz patrona pędzla Jana Wałacha, malarza z Istebnej.

Męczenników koszyckich kanonizował św. Jan Paweł II w lipcu 1995 r. W tym czasie św. Melchior był już patronem pierwszej na Śląsku Cieszyńskim i w diecezji bielsko-żywieckiej świątyni, poświęconej w 1993 r. w Brennej-Lachach. Do dzisiaj jest on także patronem Katolickiego LO w Cieszynie.

Od czasu kanonizacji w jego wspomnienie, w pierwszą niedzielę września, odbywają się procesje między świątynią św. Marii Magdaleny i czeskocieszyńskim kościołem Serca Pana Jezusa, wzorowane na tej pobeatyfikacyjnej. Uczestnicy wędrują na przemian w obu kierunkach, stanowiąc symboliczne podkreślenie jedności, której ponad narodowymi podziałami patronuje św. Melchior Grodziecki.

W Cieszynie pojawiły się też inne znaki opieki świętego. Jemu dedykowany został kościelny dzwon u św. Jerzego i w świątyni pw. św. Marii Magdaleny. W cieszyńskim filialnym kościele Świętego Krzyża w 2014 r. św. Melchior został przedstawiony na nowym witrażu. Swój witraż ma również w Kończycach Wielkich w kościele św. Michała Archanioła.

« 1 2 3 4 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL