Nowy numer 43/2019 Archiwum

Nie żyje ks. Andrzej Urbański SDS

Pochodzący z Leśnej były wieloletni generał salwatorianów zmarł podczas wizyty w Tanzanii w piątek 15 marca.

Ksiądz Andrzej Urbański miał 71 lat. Przez 13 lat (1999-2012) był przełożonym generalnym zgromadzenia salwatorianów, w którego szeregach znalazł się 56 lat temu, wstępując do nowicjatu w Bagnie na Dolnym Śląsku. W 1970 r. złożył profesję wieczystą, trzy lata później przyjął święcenia kapłańskie.

Miał za sobą bogate doświadczenie misyjne - prawie połowę swojego kapłaństwa poświęcił pracy duszpasterskiej w Tanzanii. Tym razem pojechał tam na obchody srebrnego jubileuszu Jordan University College, którego był inicjatorem. Uczelnia rozpoczęła swoją działalność jako seminarium salwatorianów w Tanzanii. Następnie przekształciła się w instytut teologiczny dla członków zgromadzeń i instytutów zakonnych, by wreszcie - dziesięć lat temu - przekształcić się w uniwersytet, w którym naukę pobiera dziś prawie 2,5 tys. studentów - nie tylko przyszłych kapłanów, ale także świeckich, studiujących nauki socjalne, polityczne i ekonomiczne. Wydział filozoficzny i teologiczny uczelni jest afiliowany do Urbanianum w Rzymie.

Po zakończeniu posługi przełożonego generalnego ks. Andrzej Urbański wrócił do Polski. W ostatnim czasie mieszkał w salwatoriańskiej parafii NMP Królowej Polski w Bielsku-Białej. Tutaj pomagał w duszpasterstwie, służył jako spowiednik, udzielał się także w hospicjum.

« 1 »

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama