Nowy numer 43/2020 Archiwum

Krew przelana

Pojawiła się na scenie oświęcimskiego misterium, by pokazać naturę naszego życia wiecznego, które człowiek otrzymał dzięki ofierze Chrystusa i o które sam może się starać, naśladując Pana.

Stąd obok krzyżowej drogi Jezusa pojawiły się sceny biblijne, pokazujące posłusznego Bogu Abrahama, ale także chrześcijańskich męczenników, gotowych za wiarę oddać życie – i przez to zachować je na wieki. Kleryk Łukasz Wójcik, młodzi z oratorium, z salezjańskiej szkoły i dorośli z chóru Auxilium zgodnie stanęli na scenie, dzieląc się z widzami trudnym przesłaniem. Scenariusz i reżyseria misterium „Krew przelana” były dziełem maturzysty (!) Jana Lelity, animatora i drużynowego Skautów Europy. Owocem własnej pracy zespołu były dekoracje i kostiumy. – Przygotowań było sporo, bywały trudne chwile, ale wiary nie brakło i mimo przeszkód wszystko się udało. Więc pewnie było zgodne z Bożym zamysłem... Za to satysfakcja i radość, że mogliśmy zaprosić więcej osób do wspólnej refleksji i nowego spojrzenia na naszą chrześcijańską drogę życia – ogromna! – podkreśla Jan Lelito, z nadzieją, że słowa misterium zapadną w sercach widzów.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama