Mieczysław Guzewicz przytoczył dane, które informują, że aż 37,8 procent polskich małżeństw się rozwodzi. Ale jest taka grupa, w której liczba ta to 0,07 procent. Jak do niej trafić? To pary, które razem, co niedzielę uczestniczą we Mszy św., codziennie modlą we dwoje, a "świętość łoża" nie jest dla nich abstrakcją.
Najważniejsza płaszczyzna życia w Kościele
- Zostałem zaproszony do wygłoszenia rekolekcji dla mężczyzn w Krakowie. Poproszono mnie także, żebym spotkał się dodatkowo z krakowską wspólnotą Mężczyzn św. Józefa oraz wygłosił konferencje w Tarnowie, Wadowicach i Kętach - mówi Mieczysław Guzewicz. - Głoszenie Dobrej Nowiny, ze szczególnym uwzględnieniem akcentu o świętości i nierozerwalności małżeństwa, to zarówno dla mnie jak i dla mojej żony nie tylko obowiązek, ale prawdziwa pasja i przyjemność. Nie mam wątpliwości - szczególnie w oparciu o nauczanie Kościoła, zwłaszcza św. Jana Pawła II - że to jest najważniejsza płaszczyzna życia w Kościele. Szczególnie dzisiaj.
- Uczestniczyliśmy w weekendzie dla mężczyzn prowadzonym przez Mieczysława Guzewicza w Krakowie i zaprosiliśmy go także do naszej parafii - mówi Marek Baścik, lider kęckich Mężczyzn św. Józefa. - Zasugerowaliśmy, żeby było to spotkanie także dla naszych połówek. Stąd jego temat. Cieszę się z wypowiedzianych dziś słów: najważniejsza w rodzinie jest miłość małżonków. Bo to ona sprawa, że szczęśliwa jest cała rodzina. Kiedy dziecko widzi miłość okazywaną sobie przez mamę i tatę, widzi też, że można być naprawdę szczęśliwym, a wszystkie inne, rzeczy, których pragniemy są tylko dodatkiem do tego, co najważniejsze.









